Właśnie zakończył się proces pomiędzy gwiazdą telewizji i wrestlingu Hulkiem Hoganem, a portalem „Gawker”. Sprawa toczyła się wokół seks taśmy, która została nagrana w 2007 roku, a której niespełna dwuminutowy fragment udostępniła strona. Choć sam zainteresowany domagał się „zaledwie” 100 milionów, to sąd postanowił przyznać mu aż 115 milionów dolarów odszkodowania. Podczas procesu Hogan tłumaczył, że nie miał zielonego pojęcia, że był nagrywany podczas uprawiania seksu z żoną swojego przyjaciela w 2007 roku. 63-latek po wybuchu skandalu miał popaść w depresję, a nawet zmagać się z myślami samobójczymi. Portal „Gawker” argumentował, że według niego upublicznione wideo mieści się w pojęciu „wolności słowa”, jednak sąd nie był mu przychylny.
Seks taśma Hulka Hogana warta aż 115 milionów dolarów?
Nasza misja
Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!
