Fot. Getty
Jak wynika z najnowszych danych, najważniejszy w Wielkiej Brytanii sektor usług powrócił w końcu do miejsca, w którym znajdował się prawie dwa lata temu, przed wybuchem pandemii Covid-19. I choć tempo wzrostu gospodarczego zostało w październiku spowolnione, to sektor usług, obejmujący wszystko, od restauracji po księgowość, zdołał wreszcie osiągnąć poziom z lutego 2020 roku.
Sektor usług został dotkliwie doświadczony w trakcie ostatnich dwóch lat pandemii koronawirusa, dlatego najnowsze dane dotyczące polepszenia się w nim sytuacji napawają sporym optymizmem. Ożywienie w sektorze usług przebiega jednak nierównomiernie – o ile bowiem usługi nakierowane bezpośrednio na konsumenta – np. restauracje, nadal notują przychody na poziomie 5,2 proc. niższym, niż przed pandemią, to wszystkie inne usługi są o 1,4 proc. do przodu.
GDP grew 0.1% in October and is 0.5% below its pre-pandemic (Feb 2020) peak:
▪️ services grew 0.4% and are back to their pre-pandemic peak
▪️ manufacturing was flat (2.5% below pre-pandemic peak)
▪️ construction fell 1.8% (2.8% below pre-pandemic peak)https://t.co/gvAvx2fxQI pic.twitter.com/5FHHZlbuvk
— Office for National Statistics (ONS) (@ONS) December 10, 2021
The Office for National Statistics ujawnił, że produkt krajowy brutto, czyli kluczowy miernik stanu gospodarki, wzrósł w październiku o 0,1 proc. Jest to wyraźne spowolnienie w porównaniu do września, kiedy według danych ONS gospodarka wzrosła o 0,6 proc. Produkcja spadła w październiku o 0,6 proc., w tym energia elektryczna i gaz o 2,9 proc., górnictwo i przemysł wydobywczy o 5,0 proc., a budownictwo o 1,8 proc.
Gospodarka UK wychodzi na prostą po pandemii
Ożywienie z sektorze usług główny ekonomista ONS Grant Fitzner skomentował w następujących słowach: – Podczas gdy wzrost PKB zwolnił w październiku, to brytyjski sektor zdrowia ponownie silnie się rozwinął, a sprzedaż używanych samochodów i agencje zatrudnienia również pobudziły gospodarkę. W ujęciu całościowym, dominujący sektor usług osiągnął poziom sprzed pandemii po raz pierwszy od 20 miesięcy. Zyski te zostały zrównoważone spadkiem liczby restauracji, których liczba zmniejszyła się po lecie oraz zmniejszeniem się wydobycia ropy naftowej i zużycia gazu.
