Książę Harry i Chelsy Davy rozstali się oficjalnie w 2011 roku. Od tego czasu plotkom o ich powrocie do siebie, nie ma końca. W międzyczasie pojawiają się informacje o potencjalnych dziewczynach księcia, ale żadna z nich nie zdołała utrzymać rozrywkowego księcia w ryzach. Chelsy w czasach, kiedy była z Harrym była niezbyt lubiana przez Brytyjczyków, w przeciwieństwie do Kate, której popularność niejednokrotnie porównywana była do sympatii, jaką cały świat darzył Dianę.

Córka multimilionera z Zimbabwe pozostaje w sercu Harrego o czym może świadczyć wizyta, jaką książę złożył rodzinie swojej byłej dziewczyny w Afryce. Jak mówią przyjaciele Chelsy, jakiś czas temu dziewczyna zarzekała się, że już nigdy więcej nie wróci do Harrego, zawsze jednak pozostanie między nimi silna więź, która dla ludzi, którzy ich nie znają może wydać się oznaką, wskazującą na ponowne zejście się pary. Rozwijając wątek informator donosi, że oboje bardzo się zmienili od czasów swojego rozstania, wydorośleli i wiedzą już czego oczekują od życia. Mają już swoje lata i oboje myślą o ustatkowaniu.

Spotkanie w Afryce to próba kolejnego powrotu do siebie? Myślicie, że stara miłość faktycznie nie rdzewieje? Księcia Harrego i Chelsy czeka wspólna przyszłość?

