Tajemniczy wypadek w Aberdeen – czy jego ofiarą był Polak?

W zakładzie utylizacji odpadów zlokalizowanym w miejscowości Nigg, będącej częścią hrabstwa Aberdeen doszło do tragicznego wydarzenia. W wyniku wypadku przy pracy śmierć poniósł jeden z pracowników zatrudnionych w EIS Waste Services.

Ofiarą był około 30-letni mężczyzna. Do wydarzenia doszło wczoraj wczesnym popołudniem. Policja pojawiła się na miejscu około godziny 14.30. "Wraz z Health and Safety Executive przeprowadzamy czynności operacyjne w tej sprawie. Dochodzenie znajduje się jeszcze na wczesnym etapie i na razie ustalamy okoliczności, w jakich doszło do zgonu" – poinformował opinię publiczną przedstawiciel biura prasowego w Aberdeen.

Pilne: Polak ciężko pobity w Lancaster!

- Advertisement -

Z kolei Scottish Ambulance Service potwierdziło, że na miejscu pojawiło się pogotowie, ale nikogo nie przewieziono do szpitala. Przedstawiciel Scottish Fire and Rescue Service również potwierdził, że straż pożarna brała udział w akcji. Jakiej? Niestety, w zasadzie żadne inne szczegóły tego wydarzenia nie są znane i wciąż nie wiemy, co wydarzyło się w szkockim zakładzie utylizującym odpady.

Język angielski ubożeje. Powodem są imigranci?

Dlaczego o tym piszemy? Ponieważ pojawiły się głosy, że ofiarą wypadku był Polak. Podobnie jak szkockie media poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie przedstawiciela prasowego EIS Waste Services, ale póki co nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Ale trzymamy rękę na pulsie i o postępach w wyjaśnianiu wydarzeń, które miały miejsce w Nigg będziemy informować na bieżąco.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wielka Brytania się starzeje. Bez migrantów nie przetrwa

Według ONS między 2024 a 2034 rokiem urodzi się 6,4 mln osób, a umrze aż 6,9 mln. Wielka Brytania nie przetrwa bez imigrantów.

24 choroby skóry za które możesz dostać PIP. DWP wypłaca nawet 459 funtów tygodniowo

Najważniejsze w PIP jest jedno: realne trudności w życiu codziennym. To one decydują o pieniądzach, nie sama nazwa choroby.

Tysiące rodzin przepłacają za council tax. Polacy w UK też dostają po kieszeni

Część mieszkańców do dzisiaj finansuje zawyżone rachunki i nie ma o tym pojęcia.

Koniec epoki kopert. NHS przenosi szpitalne formalności do telefonu

Z aplikacji NHS korzysta około 41 milionów osób, a wkrótce dojdą do niej kolejne funkcje.

Dwóch Brytyjczyków wróciło do UK ze statku objętego hantawirusem

Dwie osoby, które przebywały na pokładzie statku wycieczkowego MV Hondius, gdzie wykryto ognisko hantawirusa, wróciły już do Wielkiej Brytanii.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie