„The Telegraph” o polsko-brytyjskiej aferze – „mafia śmieciowa” kupuje odpady w UK i nielegalnie spala je w Polsce

Brytyjski dziennikarz ujawnia szokujące fakty dotyczące polsko-brytyjskiej "mafii śmieciowej". Milionowe łapówki, nielegalne wysypiska w Polsce i brytyjskie firmy korzystające na bezradności rządu w Warszawie – tak wyglądają elementy tej bulwersującej układanki.

Na trop tej szokującej afery wpadł James Rothwell piszący dla "The Telegraph". Ujawnia on kulisy działania tak zwanej "mafii śmieciowej". Po tym, jak Chiny wprowadziły zakaz importu plastiku, który miał zostać później poddany procesowi recylingu, na swoje terytorium, Wielka Brytania została zmuszona szukać innych "rynków zbytu" na swoje odpady.

Brytyjscy parlamentarzyści: „Imigranci z UE mogą przez Brexit stracić na rynku pracy i w mieszkalnictwie”

- Advertisement -

Według danych HMRC władze UK najwięcej śmieci wciąż wysyłają do krajów azjatyckich – konkretnie do Malezji, Indonezji, Honkongu i Wietnamu, ale coraz więcej odpadów trafia do Europy, w tym – do Polski. Do naszego kraju 12 tysięcy ton plastiku, który mają zostać ponownie wykorzystane. Przynajmniej w teorii, bo jak się okazuje praktyka jest zupełnie inna…

Polskie firmy skupują brytyjskie śmieci po zaniżonych cenach w zamian za gigantyczne, milionowe łapówki, ale zamiast poddawać je odpowiednim procesom recyklingu, po prostu zostają spalone. Rothwell nazywa rzecz po imieniu i pisze o "systemie pogrążonym w korupcji", który jest kompletnie "niedostosowany do tego typu działania". Nielegalny proceder przynosi krociowe zyski, a co robi rząd w Warszawie? Dziennikarz "The Telegraph" przytacza deklarację premiera Mateusza Morawieckiego grożącego całkowitym zakazem wwozu zagranicznych śmieci nad Wisłę. Póki co jednak na słowach się skończyło…

 

 

Tylko 12 proc. Brytyjczyków popiera plan rządu Theresy May dotyczący Brexitu!

Jednym z prawdopodobnych skutków afery był pożar w Zgierzu pod Łodzią, o którym było tak głośno w polskich mediach przed kilkoma tygodniami. Co prawda wciąż trwają prace nad wyjaśnieniem bezpośrednich przyczyn zaprószenia ognia, ale prawdopodobnie mieliśmy do czynienia podpaleniem nielegalnego składowiska odpadów, które miało na celu pozbycie się śmieci. Do podobnych przypadków miało dojść także w Trzebini oraz miejscowości Wszedzień.

Właściciel firmy składującej śmieci w Zgierzu na pytania Rothwella dotyczące przyjmowanie nielegalnych odpadów zaprzecza, że taki proceder miał miejsce. Z kolei zastępca prezydenta miasta alarmował władze o nieoznakowanych ciężarówkach pojawiających się na wysypisku…

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

HMRC podaje, jak sprawdzić, czy pracodawca płaci prawidłowo

HMRC apeluje do pracowników, aby sprawdzili po podwyżce stawek płacy minimalnej, czy pracodawca płaci prawidłowo.

Dwóch Brytyjczyków wróciło do UK ze statku objętego hantawirusem

Dwie osoby, które przebywały na pokładzie statku wycieczkowego MV Hondius, gdzie wykryto ognisko hantawirusa, wróciły już do Wielkiej Brytanii.

Koniec epoki kopert. NHS przenosi szpitalne formalności do telefonu

Z aplikacji NHS korzysta około 41 milionów osób, a wkrótce dojdą do niej kolejne funkcje.

Lecisz latem z UK? Linie mogą łączyć loty i zmieniać godziny

Rząd opracował plan awaryjne, dzięki któremu odwoływanie lotów będzie możliwe z większym wyprzedzeniem. Linie będą mogły też łączyć loty.

Najgorsze brytyjskie lotniska pod względem opóźnień lotów

Na podstawie analizy danych z Urzędu Lotnictwa Cywilnego (CAA) wyłoniono najgorsze brytyjskie lotniska pod względem opóźnień lotów.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie