Tragedia w Costessey. 45-letni Polak miał zabić swoją rodzinę, a później odebrać sobie życie

Ujawniono kolejne fakty związane z tragedią w Costessey. Poznaliśmy przyczynę śmierci dziewczynek znalezionych w domu przy Allan Bedford Crescent. Policja hrabstwa Norfolk przekazała, iż nie szuka nikogo innego w związku z tymi wydarzeniami. Czy Bartłomiej K. najpierw zabił swoją rodzinę, a później odebrał sobie życie?

Jak wynika z sekcji zwłok przeprowadzonej przez Home Office w środę 24 stycznia 2024 roku przyczyną śmierci dwóch dziewczynek – 12-letniej Jasmin oraz 8-letniej Natashy (wedle wcześniejszych doniesień miała się ona nazywać Downreuang i być o rok młodsza) – był rany zadane noże w szyje. Nieco wcześniej, 21 stycznia, w niedzielę, do publicznej podano, iż kobieta zmarła w wyniku ran kłutych szyi. Z kolei 46-letni Polak zginął od pojedynczej rany kłutej szyi.

W oficjalnym komunikacie policja hrabstwa Norfolk przekazała, iż: „po ustaleniu przyczyny śmierci potwierdzono, że śmierci Kanticchy, Jasmin i Natashy traktowane są jako morderstwa. Śmierć Bartłomieja nie jest traktowana jako podejrzana i funkcjonariusze nie szukają nikogo innego w związku ze śmiercią”.

- Advertisement -

Co wydarzyło się przed tragedią w Costessey?

Śledczy kontynuują czynności w tej sprawie. Wciąż wiele faktów musi zostać ustalonych. Jednak wiemy, że w grudniu 2023 roku 45-letni Polak był umówiony na wizytę lekarską w celu oceny jego stanu zdrowia psychicznego. Nasz rodak nigdy nie pojawił się na wizycie, a miało to miejsce na kilka tygodni przed tragedią.

Następnie, 14 grudnia zgłoszono zaginięcie Bartłomieja. Mężczyzna odnalazł się na osiedlu Queen’s Hills w pobliżu jego domu. Policja zabrało go do Norfolk and Norwich University Hospital, gdzie miał zostać zbadany pod kątem mentalnym. Wówczas również nie udało się tego zrobić, bo Polak opuścił placówkę w Colney, zanim udało się przeprowadzić pełną oceną jego stanu psychicznego.

Dodajmy, lokalne media podkreślają, iż przeprowadzenie „mental health assessment” nie wówczas było możliwe, ponieważ szpital nie dysponuje specjalistyczną jednostką zdrowia psychicznego. „Po kompleksowej ocenie klinicznej uznano, że pacjent ma zdolność umysłową i opuścił oddział, zanim zespół ponownie go zbadał” – jak przekuje rzecznik Norfolk and Norwich University Hospital.

Co udało się ustalić w ramach śledztwa Independent Office of Police Conduct?

Wreszcie, 19 stycznia 2024, w piątek, w który doszło do tej tragedii, nasze rodak zadzwonił pod numer 999. Uważa się, że podczas rozmowy „wyraził obawy o swój stan psychiczny”.

– Policja hrabstwa Norfolk ustaliła, że mężczyzna zadzwonił pod numer 999 na krótko przed godziną szóstą rano. Podczas tej rozmowy mężczyzna wyraził zaniepokojenie swoim stanem psychicznym, twierdząc, że czuje się dezorientowany – komentuje Charmaine Arbouin, dyrektor regionalna IOPC, niezależnego organu, który bada czynności podejmowane przez lokalną policję. – Poradzono mu, aby zasięgnął porady lekarza, ale policja nie przyjechała na miejsce – dodaje dyrektor Arbouin, jak cytujemy za „The Daily Mirror”.

Czy Bartłomiej K. miał problemy psychiczne?

Warto również w tym miejscu dodać, iż jak donoszą lokalne media, sąsiedzi polsko-tajskiej rodziny zwracają uwagę, na fakt, iż Polak mógł mieć problemy natury psychicznej. – Myślę, że w chwili zaginięcia [Bartłomiej K.] miał problemy psychiczne. Ludzie mówili, że nie czuje się dobrze – komentuje sąsiad, cytowany przez „Telegrapha”. Jak się mówi, nasz rodak przez kilka miesięcy poprzedzających zabójstwa miał zmagać się z kwestiami mentalnymi i szukać pomocy.

Przypomnijmy, już wcześniej na łamach „Polish Express” pisaliśmy o tej głośnej sprawie. Odsyłamy do wcześniejszych tekstów na ten temat:

Makabryczne odkrycie niedaleko Norwich. Wśród zmarłych Polak i jego dwie córeczki” z 20.01.2024.

Znamy wyniki sekcji zwłok zmarłego Polaka. Co wydarzyło się w domu w Costessey?” z 22.01.2024.

Nowe fakty w sprawie tragedii w Costessey. Ujawniono tożsamość kobiety, której ciało znaleziono w domu” z 24.01.2024.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Trzeba zgłosić wyjazd na wakacje, gdy pobiera się Universal Credit

Jeśli pobieramy Universal Credit musimy pamiętać o tym, że wyjazd na wakacje może nas dużo kosztować, gdy pojedziemy na „zbyt długo”.

Masowe skargi na banki w UK. Sprawdź, czy możesz odzyskać nawet 215 funtów

W drugiej połowie 2025 roku klienci złożyli łącznie 1,9 mln skarg dotyczących banków i usług finansowych.

Brytyjska emerytura mniej opłacalna niż polska. Polacy w UK wychodzą na tym gorzej

Brytyjska emerytura należy do najsłabszych w Europie. W porównaniu z kosztami utrzymania, dochód emerytalny w Polsce jest wyższy niż w UK.

Czy loty z UK są zagrożone? Rząd wydał ważny komunikat dla pasażerów

Linie lotnicze ostrzegają, że loty z UK są zagrożone. Rząd jednak studzi emocje i zapewnia, że obecnie sytuacja znajduje się pod kontrolą.

HMRC analizuje wyceny nieruchomości. Podatki od spadku wzrastają dramatycznie

Ostatnie miesiące pokazują, że HMRC analizuje wyceny nieruchomości, uaktualnia je i, często, upomina się o zapłatę podatku od spadku, nawet jeśli wcześniej nie wykraczał on poza progi. 

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie