Ta historia może niestety stać się za niedługo udziałem wielu polskich rodzin. Dziennik „The Independent” opisał losy imigrantów z Unii, których nastoletnie i urodzone w Wielkiej Brytanii dzieci zostały właśnie pozbawione prawa do uzyskania stałej rezydentury…
49-letni Jan-Dinant Schreuder i również 49-letnia Monica Obiols mieszkali w Wielkiej Brytanii przez większość swojego życia. Holender Jan-Dinant Schreuder przeprowadził się z rodzicami na Wyspy, gdy miał zaledwie 3 lata, a Hiszpanka Monica Obiols zamieszkała w UK w wieku zaledwie 20 lat, zaraz po ukończeniu szkoły w swoim rodzinnym kraju (1988 r.).
Para całe swoje dorosłe życie spędziła w Wielkiej Brytanii i tutaj też urodziły się ich dzieci – obecnie w wieku 12 i 15 lat. Po referendum ws. Brexitu Schreuder i Obiols postanowili, dla świętego spokoju, wyrobić całej rodzinie certyfikaty potwierdzające stałą rezydenturę. Jednak, ku ich zdumieniu, Home Office przyznał status stałych rezydentów tylko im, a wnioski ich dzieci odrzucił.
Status obywateli Polski w Wielkiej Brytanii. Home Office uruchomił specjalną stronę!
W liście uzasadniającym odmowę przyznania stałej rezydentury nastolatkom (dysponującym obywatelstwem hiszpańskim) znalazła się informacja, że rodzice nie udowodnili, iż ich dzieci na stałe przebywają z nimi na Wyspach. We wnioskach Schreuder i Obiols nie zamieścili wystarczającej ilości dokumentów (informacji), które przekonałyby Home Office, że nastolatkowie od przynajmniej 5 lat mieszkają na Wyspach na stałe.
Maike Bohn – rzecznik grupy „The3million” (zrzeszającej imigrantów z Unii Europejskiej żyjących na stałe w UK) powiedział, że przypadek hiszpańsko – holenderskiego małżeństwa to jeden z wielu przykrych przypadków, jakimi zajmuje się organizacja. To także przykład na bezduszność i ignorancję, jakimi w stosunku do imigrantów z Unii Europejskiej wykazują się urzędnicy Home Office.
