W brytyjskiej Komisji Wyborczej zarejestrowało się nowe stronnictwo polityczne – partia o nazwie Londependence nie tylko sprzeciwia się projektowi wyjścia UK ze struktur unijnych, ale wzywa również do separacji Londynu od reszty Wielkiej Brytanii!
Partia Londependence rusza z kampanią mającą na celu zapewnienie "niezależności" brytyjskiej stolicy od reszty kraju. Na czele nowego stronnictwa stanął Geoff Hinkley, były programista, który w opublikowanym w social media manifeście nowego ruchu mówi o tym, że Brexit wciągnął Londyn w "upokarzający bałagan".
Geoff, our party leader, on the Londependence position on Brexit in this video.https://t.co/B9FfJexlOj
— Londependence (@Londependence_) August 10, 2019
– Po głosowaniu w sprawie Brexitu londyńczycy muszą ustalić swoje przeznaczenie. Za długo płaciliśmy za dużo – mówi Hinkley w krótkim materiale filmowym. – Brexit miał stanowić o naszej patriotycznej dumie, ale nie możesz być dumny z tego chaosu. Anglia wciągnęła Londyn w upokarzający bałagan.
Według Hinkley`a angielska demokracja "źle obsługuje" londyńczyków, za co winę ponoszą politycy Partii Konserwatywnej i Partii Pracy, którzy pozostają głusi na potrzeby mieszkańców stolicy. Co więcej, emigranci mieszkający w Londynie – "nasi sąsiedzi, koledzy i przyjaciele" jak określa ich szef Londependence – "zostali na lodzie" w wyniku decyzji podjętej przez Brytyjczyków w referendum w czerwcu 2016 roku.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że większość mieszkańców Londynu była przeciwko Brexitowi – prawie 60% głosowało za pozostaniem w strukturach UE. Londependence chce, aby uchylono Artykuł 50. "Różnorodność", "autonomia" i "dostępność mieszkaniowa" to trzy główne postulaty nowej partii. Hinkley zapowiedział, że ma ruszyć akcja crowdfundingowa, dzięki której mają zostać zebrane środki na start w wyborach do Zgromadzenia Londynu zaplanowane na 2020 rok.
– Nie tylko zignorowano głos Londynu przeciwko Brexitowi, ale zignorowano wszystko, co mówiliśmy. Ludzie, którzy teraz popierają Brexit, chcą – celowo – zranić Londyn. Każda analiza pokazuje, że Brexit nam zaszkodzi. To mentalność zamachowca-samobójcy – podsumowuje Hinkley.
