Według danych udostępnionych przez Zooplę, średni koszt czynszu w Wielkiej Brytanii w zeszłym roku wzrastał przeciętnie o 115 funtów co miesiąc. Ostatecznie, osiągnął poziom wynoszący 1051 funtów.
W ostatnim czasie mieliśmy do czynienia z znacznym wzrostem wysokości czynszów w Wielkiej Brytanii. W okresie od lipca 2021 do lipca 2022 roku poszły one w górę o 12,3%, gdy w poprzednim roku liczonym od lipca 2020 do lipca 2021 dynamika wzrostu wynosiła niespełna 2%. Średnio, w skali miesiąca w tym okresie czynsz drożał o 115 funtów. W tym czasie osiągnął średnią 1051 funtów, jak wynika z danych, na które powołuje się Zoopla. Oznacza to, że opłacenie mieszkania pochłania 34,4% średniego dochodu osoby żyjącej samej. W połączeniu z rosnącymi kosztami życia, idącymi w górę rachunkami za energię elektryczną i ogrzewanie oraz presją inflacyjną, najemcy coraz częściej rozglądają się za bardziej "korzystnymi" opcjami pod wynajem, aby obniżyć koszty swojego utrzymania.
Jak wygląda obecna sytuacja na rynku nieruchomości na wynajem?
Według analityków Zoopla powodem wzrostów cen jest brak dostępnych na rynku mieszkań i domów do wynajęcia. W chwili obecnej liczba wynajmowanych nieruchomości wynosi około połowy średniego poziomu odnotowanego w ciągu ostatnich pięciu lat. Siłą rzeczy, lokali pod wynajem jest za mało, dlatego ich ceny wystrzeliły w górę.
"Czynsze wzrosły w ciągu ostatniego roku, ale istnieją oznaki, że tempo wzrostu osiąga swój szczyt i ma spowolnić do 2023 roku" – komentował Richard Donnell, dyrektor wykonawczy Zoopla. "Najemcy reagują i szukają mniejszych domów do wynajęcia o lepszym stosunku jakości do ceny, mając na uwadze koszty energii w takim samym stopniu, jak poziom czynszu".
Ile musimy płacić w ramach czynszu?
Trzeba jednak dodać, że tempo wzrostu czynszów w skali Wielkiej Brytanii jest zróżnicowane pod kątem regionalnym. Podczas gdy na północnym wschodzie odnotowano wzrost tylko o 7,6%, czynsz w Londynie wzrósł ponad dwukrotnie więcej, osiągając poziom 18%.
Warto również dodać, że przeciętny brytyjski agent zajmujący się wynajmem nieruchomości miał tego lata tylko osiem domów do wynajęcia. W okresie letnim 2017-2019 liczba ta była dwukrotnie wyższa. Ogólna liczba nieruchomości dostępnych na rynku jest o 7% niższa od długoterminowej średniej.
