Z czym kojarzą wam się święta? Z sielanką wśród bliskich i lecącymi w tle tych bajecznych chwil świątecznymi przebojami, które tak chętnie puszczane są w rozgłośniach radiowych od połowy listopada? A może jest zupełnie inaczej? Jedziecie do domu, często z odległych stron świata, z duszą na ramieniu, bo wiecie co was tam czeka? Wujek z którym zawsze się kłócicie o politykę i kościół, mama, która wciąż dopytuje dlaczego taż rzadko ją odwiedzasz i że mogłaby umrzeć, a nikt by się nawet nie zorientował. A może nie macie ochoty na spotkanie z mężem waszej siostry, którego uważacie za naciągacza i nieroba? Gdyby tego było mało, cała ludzkość chyba w tym czasie mieszka w centrach handlowych i kupienie sensownego prezentu graniczy z cudem. Wszystko to zupełnie nie przypomina sielanki? Dobrze to znamy!
Napięcie, które wisi w powietrzu, jest w wielu domach nie do zniesienia. Najgorsze jest to, że w takich chwilach punktem zapalnym do kłótni może być absolutnie wszystko! Nawet to, że serwetki są czerwone, a nie, tak jak chciała babcia czerwone.
Już dziś możesz się przygotować na te ciężkie chwile i wyryć sobie w pamięci na jakie sytuacje powinniśmy być szczególnie wyczuleni.
- „Mógłbyś w końcu się ruszyć i mi pomóc!”
Jeżeli nie przyjeżdżasz na ostatnią chwilę, to nie licz na relaks przed telewizorem, podczas gdy cała rodzina dostała szczegółowy przydział obowiązków. Jeżeli na progu nie czekała na Ciebie korona, to z pewnością nie unikniesz domowych obowiązków. Lepiej się nie migać, bo może być tylko gorzej.
2. „Wyłącz w końcu ten komputer!”
Z tym argumentem nie sposób wygrać, chyba, że masz niezwykle ważną pracę, albo od tego, czy zostanie on włączony zależy los ludzkości. Inaczej nie masz szans i wszelkie próby polemizowania są w tym przypadku spalone już na starcie.
3. „Dlaczego znowu spędzamy Wigilię u Twojej matki?”
To standard. Takie sprawy powinno się ustalać się jeszcze przed ślubem i zapisywać w intercyzie. Z pewnością bardzo ułatwiłoby to życie wielu ludziom.
4. „Ten ksiądz na pewno ma kochankę”
Kiedy usłyszysz nazwisko jakiegoś polityka, nazwę partii politycznej albo pojawia się słowo „ksiądz”, albo „kościół” to uciekaj! Te tematy są zakazane, ale ich wypłynięcie jest pewne. Unikaj ich, za wszelką cenę, idź do kuchni pozmywać naczynia, odśnież podjazd u siebie i sąsiada, jednym słowem: wiej!
5. „Mówiłam, że nie chcę tej płyty!”
Niechciane prezenty, są jeszcze gorsze niż brak prezentu. Za drogi, za tani, za kolorowy! Kluczem do sukcesu jest wcześniejszy reserch. Podpytuj, planuj, kupuj wcześniej i ani się waż zostawiać tego na ostatnią chwilę.
