W Chinach zwłaszcza wśród młodzieży bardzo dużo popularnością cieszą się T-shirty z angielskimi wulgaryzmami, bo nastolatkowie nie mają pojęcia, co one oznaczają. Jak się okazuje, już małe dzieci dostają takie koszulki od swoich nic nieświadomych rodziców. I tak napisy, takie jak: „Too Drunk to Fuck”, „Sex for Money” czy „Hey Bitch”, „Fuck You Pay Me” możemy spotkać u bardzo wielu Chińczyków dumne noszących te hasła na piersi bądź czapeczkach. Wśród dzieci z kolei koszulki z napisałem „Sexy” to absolutny hit i nikogo nie dziwi, że małolat się w takiej prezentuje w szkole. Sami właściciele sklepów także nie zdają sobie sprawy z tego, jakie T-shirty zamawiają dla klientów. Ach, ten angielski!



