Zima sparaliżowała Stansted – 300 osób koczowało przez noc na lotnisku

Fot: Twitter Lucy Weyinmi

Zima sparaliżowała kolejne lotniska na Wyspach. Nawet 300 pasażerów zostało zmuszonych do spędzenia nocy na London Stansted Airport z powodu opóźnionych i odwołanych lotów.

To było ciężka noc dla pasażerów, którzy na środę zaplanowali podróż samolotem ze Stansted. Z powodu kolejnego ataku zimy jeden z rękawów portu pokrył się lodem i dopóki obsługa nie uporała się z problemem, kilkadziesiąt lotów zostało odwołanych, a kolejne zaliczyły spore opóźnienie. Jak policzono prawie 300 osób ucierpiało z tego powodu, a zamieszanie w porcie lotniczym było ogromne. Obsługa zapewniła darmowe posiłki pasażerom, a tym którzy byli zmuszeni do nocowania na lotnisku – przenośne łóżka i koce.

- Advertisement -

Zmiany w przepisach ruchu drogowego wprowadzone w 2017 r. – PODSUMOWANIE

Uczestnicy tych wydarzeń nie szczędzą ostrych słów władzom londyńskiego portu w Stansted. Z powodu dosłownie kilku centymetrów śniegu zmuszono ich do kilku, a czasem wręcz kilkunastu godzin oczekiwania na odlot. Co więcej, obsługa dała ciała na całej linii. Skarżono się na brak odpowiedniej komunikacji ze strony lotniska oraz narzekano na opóźnienia w… wydawaniu bagażu!

A tak wyglądała "pomoc" udzielona przez władze lotniska – obsługa napisała markerem na białej tablicy informacje o tym, że loty są odwołane i na bagaże trzeba czekać – szkoda, że nie dodano, że woda jest mokra, a niebo niebieskie. "Nie możemy na razie zapewnić pomocy w zakupie nowych biletów. Prosimy o cierpliwość" – to się nazywa wzorowa obsługa klienta!

Wybierająca się do Bułgarii na świąteczną wycieczkę Sophia Sleigh na łamach "The Evening Standard" relacjonowała, że jej lot Ryanairem w pewnym momencie po prostu zniknął z rozkładu odlotów. Sophia na Twitterze pisała tak: "Setki ludzi czekają na bagaż z odwołanych lotów na lotnisku Stansted. Co za bałagan! Żal mi ludzi starszych i tych z dziećmi. To niezwykle stresujący czas na podróż, a następne dostępne loty nie będę dostępne w ciągu kilku NASTĘPNYCH dni…"

Z kolei Lucy Weyinmi opublikowała takiego twitta: "8 godzin później, nadal w Stansted w oczekiwaniu na odebranie bagażu, abyśmy mogli zrobić to ponownie za 10 godzin … Szokujący brak komunikacji lub wsparcia ze strony lotniska lub Ryanaira".

Dodajmy, że z podobny problemami borykano się także w Luton, ale ich skala była znacznie mniejsza.

Zamieszki podczas boxing day w londyńskim centrum handlowym! Interweniowała policja! [wideo]

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Zamiast L4 – karnet na fitness. Rewolucyjny pomysł brytyjskiej służby zdrowia

W listopadzie rusza program WorkWell, który może sprawić, że część pacjentów zamiast zwolnienia lekarskiego otrzyma skierowanie na siłownię.

Ceny w UK znów rosną. 1 na 10 rodzin nie stać na jedzenie

Około 3 miliony brytyjskich gospodarstw domowych pomija posiłki, bo zwyczajnie nie spina im się budżet.

Szkocja: Polka walczy o syna. Czy system pomocy zawiódł rodzinę Dawida?

Michalina, która od lat mieszka w Szkocji podzieliła się z „Polish Express” swoją trudną historią, aby przestrzec innych rodziców w UK. Po zmaganiach ze szkołą, Social Work i systemem walczy o prawa do opieki nad synem.

Co zwycięstwo Reform UK oznacza dla Polaków?

Wiadomo już, że Reform UK odniosła ogromne zwycięstwo w...

Tani wakacyjny bilet w Londynie

Władze Londynu ogłosiły start nowego wakacyjnego programu transportowego, który...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie