„Zmierzamy ku katastrofie” – eksperci w UK krytykują poluzowanie restrykcji przed świętami i wieszczą rychłe nadejście trzeciej fali

Fot. Getty

Wystarczyły niecałe 2 tygodnie od zniesienia ścisłego lockdownu, by statystyki dotyczące zachorowań na Wyspach zaczęły wzrastać w sposób lawinowy. W związku z tym coraz więcej ekspertów przyłącza się do krytyki polityki rządu i wieszczy rychłe nadejście trzeciej fali epidemii w UK.

W gronie naukowców i ekspertów ds. zdrowia publicznego w UK coraz częstsze są głosy, że poluzowanie restrykcji z początkiem grudnia nie było dobrym pomysłem. Odbyło się to zbyt wcześnie i teraz, po zacieśnieniu kontaktów międzyludzkich w okresie świąteczno – noworocznym można się spodziewać pojawienia się z początkiem 2021 r. kolejnej, trzeciej już fali epidemii. – Będę całkowicie szczera, myślę, że z punktu widzenia zdrowia publicznego, był to błąd. I myślę, że to będzie miało swoje konsekwencje – zaznaczyła Linda Bauld, profesor ds. zdrowia publicznego na Uniwersytecie Edynburskim. Po czym dodała, że jej zdaniem święta nie będą bezpieczne nawet wtedy, gdy ludzie spędzą je w niewielkich, rodzinnych „bańkach”. – Wirus nie został wyeliminowany. Myślę więc, że okres świąteczny stwarza zagrożenie. Uważam, że ludzie muszą bardzo dokładnie przemyśleć, czy nie lepiej spotkać się z bliskimi na zewnątrz, albo w bardzo ograniczonym zakresie. Martwię się również o podróże, o ludzi przemieszczających się z obszarów o wysokim wskaźniku zachorowań na obszary o niskim wskaźniku – dodała profesor.

- Advertisement -

UK czeka katastrofa?

Profesor Bauld i tak jest delikatna w swoich komentarzach, ponieważ są i tacy eksperci, którzy w tym temacie nie przebierają już w słowach. Na przykład profesor Stephen Reicher, z niezależnego organu doradczego Sage twierdzi, że UK po prostu „zmierza ku katastrofie”. – Biorąc pod uwagę wysoki wskaźnik infekcji w całym kraju i rosnące statystyki na niektórych obszarach, takich jak Londyn, nieuniknione jest, że jeśli wszyscy zdecydujemy się spotkać w Boże Narodzenie, to w nowym roku zapłacimy za to cenę – ostrzegł profesor pracujący na co dzień na Uniwersytecie St Andrews. 

 

 

 

Przeciwko luzowaniu restrykcji w nadchodzącym czasie wypowiedzieli się też w liście do premiera liderzy NHS Providers. – Zbliżamy się do najbardziej pracowitej dla nas pory roku, a ludzie naprawdę martwią się, że jeśli teraz złagodzimy ograniczenia, to NHS po prostu nie będzie w stanie poradzić sobie z ogromem pracy, którą musi wykonać w okresie od końca grudnia do lutego – zaznaczył na łamach BBC dyrektor generalny organizacji, Chris Hopson. 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

HMRC wprowadza zmiany w salary sacrifice. Nowa reforma obejmie miliony osób

Reforma wejdzie w życie w kwietniu 2029 roku i według analiz może dotknąć nawet 4,7 miliona pracowników w Wielkiej Brytanii.

Najemcy wydają zbyt dużą część dochodów na czynsze w UK

Zbliża się tzw. Cost of Rent Day, który pokazuje skalę kryzysu mieszkaniowego. Niestety czynsze w UK pochłaniają coraz większą część dochodów.

Port w Dover wydał ostrzeżenie dla podróżnych przed długim weekendem

Port w Dover poprosił pasażerów promów o przygotowanie się na opóźnienia. W piątek rano port ogłosił 90-minutowy czas oczekiwania na granicy.

Wygrała pół miliona euro w zdrapce Ryanaira. Los kupiła, wracając z Polski

Pasażerka kupiła zdrapkę za zaledwie 2 euro i wróciła do domu bogatsza o 500 tys. euro.

Spór z sąsiadem o ogrodzenie. Jak go rozwiązać?

Spór o ogrodzenie: Zgodnie z radą Citizens Advice: „Zanim rozwiążemy problem związany z ogrodzeniem, musimy wiedzieć, gdzie przebiega granica między posiadłościami.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie