27-letnia Simone Reed rozebrała się Jobcentre w Stockton-on-Tees wykrzykując, że protestuje przeciwko cięciom zasiłków, jest za zdymisjonowaniem Davida Camerona, a za całe zło, które ją spotkało, obwiniła imigrantów.
Gdy tylko Brytyjka zdjęła z siebie ubranie, natychmiast zareagowała ochrona, która zmusiła kobietę do wyjścia. Jednak ta jeszcze na zewnątrz skandowała: „Zrobiłam to dla ludzi z dziećmi i rodzinami, boli mnie gdy patrzę na cierpienie dzieci, które żyją w biedzie!”
27-letnia Simone Reed, która sama jest matką trójki potomstwa, pojawiła się później w programie „On Benefits” („Na zasiłkach”) emitowanym w Channel 5. Opowiedziała w nim o tym, że jej protest był dobrze przemyślaną i zaplanowaną akcją, a chodziło jej o zwrócenie uwagi konserwatywnego rządu na problem cięć w zasiłkach.
Dostawała 50,000 funtów zasiłków. Za te zdjęcia pójdzie siedzieć!
Kobieta sama korzysta z pomocy socjalnej od dziewięciu lat. Z pracy zrezygnowała, gdy zaszła w ciążę i – jak twierdzi – teraz rząd stara się jej wmówić, że sama ponosi winę za to, że nie ma pracy. 27-letnia Brytyjka upiera się jednak przy tym, że bycie bezrobotną nie jest jej decyzją, tylko odpowiadają za to imigranci, przez których ma kłopot ze znalezieniem pracy. „Wpuścili wszystkich imigrantów do kraju. Nie możemy znaleźć pracy, bo odebrali nam ją imigranci. Przyjechali tutaj, odebrali nam zatrudnienie i założyli własne firmy. Teraz imigranci nas zatrudniają, a nie my ich” – mówi bez ogródek Reed.
