Po tym, jak Sąd Najwyższy orzekł, że brytyjski system dotyczący przyznawania zasiłków dla niepełnosprawnych jest „rażąco dyskryminujący” w stosunku do osób z problemami psychicznymi, Ministerstwo Pracy i Emerytur zweryfikuje 1.6 milionów podań o zasiłki.
Podanie każdej osoby pobierającej Personal Independence Payment (PIP) czyli zasiłek przyznawany osobom cierpiącym na choroby przewlekłe i niezdolne z tego tytułu do pracy (wymagające kompleksowej opieki), zostanie ponownie rozpatrzone przez Ministerstwo ds. Pracy i Emerytur.

Nowa minister pracy: „Cięcia zasiłków mają nauczyć bezrobotnych, aby na poważnie szukali zatrudnienia”
Powodem jest orzeczenie Sądu Najwyższego, który stwierdził, że osoby z problemami psychicznymi są „rażąco dyskryminowane” przez system zasiłkowy w Wielkiej Brytanii. Ze wstępnych szacunków aż 220,000 osobom pobierającym Personal Independence Payment może przysługiwać zasiłek wyższy od dotychczasowego.
Sędziowie orzekli, że według obecnych regulacji osoby z problemami psychicznymi otrzymują zaniżone zasiłki, co godzi w ich prawa człowieka. Brytyjski rząd poinformował, że akceptuje orzeczenie Sądu Najwyższego i przystąpi do zidentyfikowania tych osób, którym przysługuje wyższy zasiłek. Cały proces będzie dość kosztowny i wyniesie 3.7 miliardów funtów i zajmie parę najbliższych lat.
Sarah Newton, zajmująca się sprawami osób niepełnosprawnych w Ministerstwie Pracy i Emerytur powiedziała: „To będzie kompleksowe przedsięwzięcie na dużą skalę. Będziemy musieli ponownie przyjrzeć się 1.6 milionom przypadków osób niepełnosprawnych pobierających zasiłki”.
