Felietonista Dotun Adebayo postanowił sprawdzić, do jakich stereotypów rasowych przyznają się Brytyjczycy
Ameryka ma znacznie większą wprawę ze śmiania się ze stereotypów. Wiele amerykańskich stand-upów śmieje się z tego, jak różnie interpretowane przez czarnoskórych może być działanie białych. Ten typ humoru sprawdza się znacznie lepiej w USA niż w UK. Tutaj z niejaką trudnością przychodzi białym przynanie się do istnienia „wewnętrznych” stereotypów. Jednak felietonista Dotuna Adebayo był przekonany o ich istnieniu i postanowił to udowodnić.
Część pierwsza
W BBC Radio London zaprezentował dwa programy, z czego jeden pokazywał, co rzeczywiście biali myślą o czarnoskórych i drugi, który pokazywał, co czarnoskórzy myślą o białych. Gośćmi pierwszego programu byli czterej biali Brytyjczycy. Goście zostali poproszeni o powiedzenie, co tak naprawdę myślą o czarnoskórych. Biali Brytyjczycy odpowiadali bez personalnych zarzutów, że ich zdaniem, czarnoskórzy są głośni, zbyt przebojowi, zbyt porywczy i nadwrażliwi. Pojawiły się też głosy niezrozumienia: „jeśli ktoś nazywa mnie „białym śmieciem” nie biorę tego do siebie. Więc dlaczego czarnoskórzy to robią? Dlaczego jedynym argumentem jest dla nich: To dlatego, że jestem czarny?”
Zdaniem Adebayo, odpowiedzi sugerują, że badani nie byli narażeni na działanie kilku stereotypów, ale stereotypy stały się bazą ich myślenia o czarnoskórych. Jeden z uczestników audycji stwierdził, że brak szczerości między rasami jest bardziej problemem białych, bo „czarnoskórzy wiedzą o nas więcej niż my o nich.”
Część druga
W następnym tygodniu do studia zostało zaproszonych czterech czarnoskórych Brytyjczyków i zadano im pytanie: dlaczego kiedy ich biali przyjaciele się rozbierają, oni się ubierają? Pytanie było dwuznaczne. Nawiązywało ono do trwającej wciąż niechęci do dyskusji o sednie sprawy – nadal dominującym postrzeganiu czarnoskórych przez pryzmat niewolnictwa i kolonializmu – sądzi felietonista.
Adebayo tak skomentował swój eksperyment: „To nie były tylko stereotypy. To było prawdziwe zrozumienie krzywdy czarnoskórych Brytyjczyków i świadomość, że oni – biali są częścią tego równania. W pewien sposób czują się odpowiedzialni, ale i bezsilni, i sfrustrowani niemożnością zmiany. Stąd być może wewnętrzne stereotypy. Połączenie frustrtacji i niemożności nigdy nie jest dobrym połączeniem.”
Zobacz też: “Nie podoba Wam się tu, muzułmanie? To wypier***ajcie”. Szokujący plakat na ścianie pubu
