Fot. Getty
Kanclerz Skarbu ogłosił zaskakująco dużą obniżkę akcyzy. Już niebawem naliczanie podatku od alkoholi w UK powinno stać się najprostsze „od 150 lat”.
Według planu przedstawionego przez Kanclerza Skarbu w środę 27 października 2021, naliczanie akcyzy w Wielkiej Brytanii ma zostać zdecydowanie uproszczone. W konsekwencji stawki podatkowe pójdą w dół. Jest to z pewnością doskonały powód do świętowania między innymi dla angielskich pubów. Ile dokładnie mniej podatku sprzedawcy będą musieli odprowadzać od konkretnych alkoholi i kiedy zmiany wejdą w życie?
Obniżka akcyzy nie na każdy alkohol w UK
Pomimo faktu, że obniżka akcyzy na alkohole ma wynieść nawet 5 proc., podatek od alkoholu w Wielkiej Brytanii wciąż pozostaje na poziomie niemal najwyższym w całej Europie. Co jednak ciekawe, najbardziej na obniżce akcyzy skorzysta sprzedaż alkoholi niskoprocentowych, czyli przede wszystkim piwa czy łagodne cydry.
Nowy, uproszczony przez Kanclerza Skarbu Rishi’ego Sunaka system naliczania akcyzy w UK ma wejść w życie w 2023 roku. Według rządowych oczekiwań, zmiany mają być bardzo korzystne dla Skarbu Państwa, wnosząc do budżetu 555 milionów funtów do 2027 roku. Zgodnie z najnowszym planem, koszty sprzedaży wielu napojów alkoholowych pójdą w dół, jednak wzrośnie akcyza głównie na mocniejsze wino, wzmacniany cydr czy alkohol wysokoprocentowy.
Według zestawienia konkretnych alkoholi, opublikowanego przez dziennik The Guardian, przykładowe zmiany w naliczaniu akcyzy od 2023 roku mają wyglądać następująco:
- piwo Guinness (4,2 proc. obj.) w standardowej cenie 4,20 GBP za pintę – akcyza w dół o 3 pensy
- butelka pros secco (11 proc. obj.) w standardowej cenie 7 GBP za 750 ml – akcyza w dół o 87 pensów
- butelka wina Blossom Hill rose (11 proc. obj.) – w standardowej cenie 8 GBP za 750 ml – akcyza w dół o 12 p
- cydr Frosty Jack (7,5 proc.) – standardowej cenie 3,7 GBP za 2,5 l – akcyza w górę o 45 p.
