Gwałtowny spadek migracji do UK. Co to oznacza dla Polaków pracujących na Wyspach?

Najnowsze dane ONS pokazują drastyczny spadek migracji do UK. Rząd znajduje się pod presją, aby wycofać się z nowych rygorystycznych przepisów dotyczących statusu osiedlenia dla imigrantów – w tym także Polaków.

Od dłuższego już czasu rząd Partii Pracy podkreśla, że chce utrudnić imigrantom osiedlenie się w Wielkiej Brytanii. Dlatego też wydłużył czas oczekiwania na settled status dla imigrantów z UE (w tym Polaków). Najnowsze dane pokazują jednak duży rozdźwięk między polityką rządu, także stanowiskiem opinii publicznej, a realnymi statystykami.

Czy spadek migracji do UK złagodzi politykę rządu wobec osiedleńców?

Najnowsze dane ONS pokazują, że w ciągu 12 miesięcy do czerwca 2025 roku liczba imigrantów przyjeżdżających do Wielkiej Brytanii pomniejszona o liczbę osób wyjeżdżających wyniosła szacunkowo 204 000. Jest to o 69 proc. mniej niż rok wcześniej (wtedy było to 649 000). I jednocześnie najniższy wynik roczny od 2021 roku.

- Advertisement -

Ten drastyczny spadek jest spowodowany dużym zmniejszeniem się liczby imigrantów przyjeżdżających do Wielkiej Brytanii w celach zawodowych lub edukacyjnych.
Głos w sprawie nowych danych zabrał także rzecznik Home Office:

Migracja netto za obecnego rządu spadła już o 70 procent, ale wciąż jest wiele do zrobienia. Ten rząd szczyci się tradycją przyjmowania tych, którzy przyczyniają się do rozwoju kraju. Ale musimy przywrócić porządek i kontrolę na naszych granicach. Minister Spraw Wewnętrznych przedstawiła swoje plany dotyczące systemu migracji opartego na kwalifikacjach. Nagradza on wkład i integrację. Ma za zadanie położyć kres uzależnieniu Wielkiej Brytanii od taniej siły roboczej z zagranicy.

Rząd daje w ten sposób mocny sygnał dla wykwalifikowanych pracowników z zagranicy (także Polaków), którzy mogą wzmocnić – dzięki swoim umiejętnościom – brytyjski rynek pracy. Niestety wydłużenie czasu koniecznego do przyznania statusu zasiedlenia działa zniechęcająco dla przyjezdnych.

Istnieje duży rozdźwięk między społecznym postrzeganiem liczby imigrantów przybywających do kraju a rzeczywistością
Istnieje duży rozdźwięk między społecznym postrzeganiem liczby imigrantów przybywających do kraju a rzeczywistością / fot. Shutterstock

Rozdźwięk między faktycznymi danymi a opinią społeczeństwa na temat imigracji

Co ciekawe – nowe badania przeprowadzone dla think tanku British Future pokazują też rozdźwięk między społecznym postrzeganiem liczby imigrantów przybywających do kraju a rzeczywistością. W badaniu przeprowadzonym na około 3000 dorosłych, 49 proc. respondentów uważało, że migracja netto wzrosła w roku do maja 2025.

Tylko 16 proc. osób prawidłowo wskazało, że nastąpił jej spadek. Natomiast 51 proc. ankietowanych stwierdziło, że spodziewa się ponownego wzrostu migracji w przyszłym roku.

To odkrycie nastąpiło przed publikacją zaktualizowanych statystyk ONS. Te z kolei pokazały, że migracja netto spadła jeszcze bardziej. Skłoniło to niektórych parlamentarzystów Partii Pracy do wezwania do odrzucenia radykalnych reform imigracyjnych Shabany Mahmood.

Badania przeprowadzone dla British Future wykazały również, że ludzie przeceniali odsetek imigrantów do Wielkiej Brytanii, którzy ubiegają się o azyl. Natomiast niedoszacowali migracji w celach zarobkowych i edukacyjnych.

Bobby Duffy, dyrektor instytutu polityki w Kings College London, który wspólnie opublikował badanie, powiedział:

– Wiemy, że błędne przekonania często są bardziej odzwierciedleniem emocjonalnej reakcji niż spokojnego rozważenia faktów. Szczególnie w kwestiach budzących silne emocje, takich jak imigracja.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Kamil Klonek spędzi w areszcie 5 miesięcy oczekując na proces

Kamil Klonek stanął w poniedziałek, 8 czerwca 2026 przed Sądem Magistrackim w Southampton, oskarżony o udział w gwałtownych zamieszkach po protestach z 2 czerwca związanych z tragedią Henry’ego Nowaka.

W budownictwie potrzeba miliona pracowników

Najbliższa dekada będzie testem wytrzymałości dla branży budowlanej w Wielkiej Brytanii.

Zakaz social mediów dla dzieci poniżej 16 lat? Rząd UK szykuje rewolucję w telefonach

Apple czy Google mają wdrożyć skuteczne mechanizmy uniemożliwiające nieletnim tworzenie, wysyłanie, odbieranie oraz oglądanie intymnych zdjęć.

Jak rozpoznać i uratować tonące dziecko? (Wideo)

Rekordowe upały pod koniec maja 2026 r. spowodowały gwałtowny...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie