„Brexit to wina Polaków w UK” – kontrowersyjna wypowiedź Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Zgadzacie się z nią?

Fot: Wikimedia Commons

Opuszczenie UE przez Wielką Brytanię to wina imigrantów z Polski – mniej więcej taką tezę niemal trzy lata temu wysnuła obecne kandydatka na prezydenta Polski, Małgorzata Kidawa-Błońska.

Zaznaczmy na samym początku bardzo wyraźnie, że rzeczona wypowiedź obecnej kandydatki na prezydenta RP z ramienia Koalicji Obywatelskiej pochodzi sprzed prawie trzech lat, a konkretnie z 24 marca 2017. W programie "Rozmowa dnia" radiowej Jedynki Małgorzata Kidawa-Błońska, pełniąca wówczas funkcję wicemarszałka sejmu, krytykowała wizytę Jarosława Kaczyńskiego w Londynie i jego rozmowy z ówczesną premier UK, Theresą May.

- Advertisement -

CZYTAJ TEŻ: Zmiany w systemie imigracyjnym zaproponowane przez Borisa Johnsona to… marketingowa sztuczka – mówią eksperci

"Nie zakłamujmy – przyczyną Brexitu było także to, że Polacy tak masowo zaczęli tak masowo pracować w Wielkiej Brytanii" – mówiła na antenie polskiego radia Kidawa-Błońska. Właśnie ta wypowiedź, "wykopana" akurat teraz, na samym początku wyścigu prezydenckiego w Polsce (przypadek?), oburzyła internautów w mediach społecznościowych. Ostro skrytykowali zdanie, z którego wynika, że to imigranci z Polski spowodowali wyjście Wielkiej Brytanii z UE…

… ale czy w tym twierdzeniu nie ma dużo racji? Zmniejszenie poziomu imigracji obok ratowania NHS i odrzuceniu dyktatu Brukseli było jednym ze sztandarowych haseł zwolenników Brexitu podczas kampanii referendalnej. Najlepszym dowodem na prawdziwość tej tezy niech będzie nasilenie się antyimigranckich i antypolskich nastrojów tuż po ogłoszeniu wyników wyborów referendum brexitowego. Raporty policyjne jasno pokazują, jak brytyjskie społeczeństwo zareagowało decyzję o opuszczeniu UE.

Dodajmy, że nowy system imigracyjny, który zostanie wdrożony w UK ma sprawić, że z imigrantom z krajów unijnych będzie trudniej dostać pracę na Wyspach. Bardzo stanowczo zaznaczyło ta szefowa Home Office. Na antenie Sky News Priti Patel powiedziała, że brytyjskie firmy są "zbyt zależne" od taniej siły roboczej w UE. Więcej o tym pisaliśmy wcześniej.

CZYTAJ TEZ: Według Priti Patel brytyjskie firmy są "zbyt zależne" od taniej siły roboczej w UE – czemu szefowa Home Office nie lubi pracowitych Polaków i innych unijnych imigrantów?

A wy co sądzicie o wypowiedzi Kidawy-Błońskiej? Zgadzacie się z nią, że polscy imigranci w UK przyczynili się do Brexitu czy uważacie, że nie ma racji? Dajcie znać co na ten temat sądzicie w komentarzach na FB!

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Nowe prawo w UK? Rząd rozważa obowiązkowe ograniczniki prędkości w samochodach

Czy obowiązkowe ograniczniki prędkości w samochodach mogłyby znacząco poprawić bezpieczeństwo na brytyjskich drogach? Co o pomyśle sądzą kierowcy?

Jak pracujący uciekają przed zmianami podatkowymi 2027? Szturm na Cash ISA

Tylko w maju na rachunki Cash ISA wpłynęło 3,1 mld funtów, po wyjątkowo mocnym kwietniu, kiedy wartość wpłat osiągnęła aż 12 mld funtów. Dlaczego mieszkańcy Wielkiej Brytanii tak mocno reagują na zmiany podatkowe?

Oszuści zarabiają na upale. Pomaga im w tym AI

Gdy do Wielkiej Brytanii dotarła kolejna fala gorąca, która potrwa rekordowo długo, oszuści zarabiają na upale. A pomaga im w tym AI.

Przegląd świadczeń PIP Timms’a – na czym polega i dlaczego wzbudza obawy chorych?

Część osób obawia się również częstszych ponownych ocen oraz większej liczby kontroli. Pojawiają się także pytania, czy w przyszłości część wsparcia nie zostanie zastąpiona usługami lub innymi formami pomocy

Dzięki rządowej pomocy rodzice zaoszczędzą 1000 funtów rocznie

Od września rodzice w Wielkiej Brytanii otrzymają większą pomoc od rządu, co pozwoli im zaoszczędzić do 1000 funtów rocznie na wydatkach szkolnych.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie