Brytyjska policja zbyt często używa paralizatorów do obezwładniania nastolatków

Brytyjska policja ma zazwyczaj dobrą prasę, ale z jednej rzeczy nie może być dumna – z nadużywania paralizatorów w stosunku do nastolatków. Sprawa jest na tyle poważna, że w maju tego roku rząd Wielkiej Brytanii będzie musiał odpowiedzieć przed Komitetem Praw Dziecka ONZ na szereg pytań w związku z prawdopodobnym naruszeniem Konwencji praw dziecka.

Brytyjska policja zaczęła używać paralizatorów w 2003 r., a dokładniej mówiąc taserów, czyli paralizatorów o zasięgu rażenia sięgającym 5 m. Działanie tasera jest proste – policjant wystrzeliwuje w kierunku napastnika dwie elektrody, które połączone są z rękojeścią za pomocą dwóch odwijanych przewodów. Tasery, w które zaopatrzeni są brytyjscy funkcjonariusze, wytwarzają napięcie elektryczne rzędu 50 000 V i przy jednoczesnym małym natężeniu są one w stanie zakłócić na chwilę działanie układu nerwowego napastnika.

UK musi zakazać klapsów – kary cielesne są niezgodne z prawem międzynarodowym

- Advertisement -

Z używania przez policjantów taserów w stosunku do osób niepełnoletnich Wielka Brytania musiała się już tłumaczyć w ONZ w 2008 r. Ale od poprzedniego przesłuchania nic się w tym względzie nie zmieniło. Policjanci wciąż powszechnie sięgają na Wyspach po paralizatory, a liczba przypadków ich użycia względem nastolatków w samym tylko 2013 r. zwiększyła się o 38 proc. w stosunku do roku poprzedniego.

Problem molestowania seksualnego dotyka miliony młodych Anglików

Carla Garnelas, jedna z dyrektorek Stowarzyszenia na rzecz Praw Dziecka w Anglii, tak oto komentuje całą sprawę: – Używanie taserów w stosunku do dzieci jest naruszeniem praw człowieka. Agencje ONZ wielokrotnie już wzywały brytyjski rząd do zakazania stosowania taserów wobec dzieci, podkreślając, że stwarzają one poważne zagrożenie dla ich fizycznego i psychicznego rozwoju, ale na próżno. Chcemy, żeby Wielka Brytania raz na zawsze zakazała obezwładniania dzieci taserami.

Na majowym przesłuchaniu rząd Wielkiej Brytanii będzie się też musiał wytłumaczyć z blisko 300 przypadków zatrzymania i przeszukania przez funkcjonariuszy dzieci poniżej 5 roku życia w latach 2009 – 2014. Tutaj jednak wytłumaczyć się będzie znacznie prościej, ponieważ małe dzieci często wykorzystywane są przez przestępców do przenoszenia broni czy narkotyków.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Policja ponownie prosi o informacje w sprawie Beaty Szauer

Beata Szauer została znaleziona martwa w swoim domu przy Brook Street w Luton 7 stycznia 2026 roku. Najprawdopodobniej zginęła od ciosów nożem. Policja nadal prowadzi śledztwo i prosi o informacje.

Dymisja premiera Wielkiej Brytanii. Co może się teraz zmienić dla Polaków w UK?

Keir Starmer zrezygnował ze stanowiska szefa rządu. Co dymisja premiera Wielkiej Brytanii może oznaczać dla Polaków mieszkających na Wyspach?

Szczury, karaluchy i grzyb! Pracownicy NHS ujawniają tragiczny stan szpitali

W brytyjskiej służbie zdrowia pracuje ponad 10 000 Polaków. Codziennie zmagają się nie tylko z trudami pracy, ale również z tragicznym stanem budynków, pluskwami czy przeciekającymi toaletami. Szczegóły ujawniane przez pracowników NHS szokują!

Co trzecia transakcja upada. Dom będzie można kupić szybciej

Przeciętna transakcja zakupu nieruchomości trwa około 120 dni, a nawet co trzecia sprzedaż nie dochodzi do skutku.

Aldi otwiera kolejne sklepy w UK. Ile miejsc pracy powstanie?

Aldi prowadzi rekrutacje głównie wśród pracowników sklepów, osób odpowiedzialnych za wykładanie towaru i obsługę dostaw oraz kierowników zmian i menedżerów sklepów

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie