Według byłego szefa policji, ministrowie rządu Wielkiej Brytanii sami nie rozumieli zasad związanych z pandemią Covid-19 i lockdownem, które zostały ustalone przez ich „własnego” premiera. Powodowało to duże zamieszanie i wpływało na decyzji funkcjonariuszy policji, którym powierzono egzekwowanie restrykcji.
Funkcjonariusze brytyjskiej policji byli krytykowani w okresie lockdownu za twardą interpretację przepisów, która polegała na monitorowaniu ludzi za pomocą dronów, karaniu mandatami osób wychodzących na spacery z kubkami kawy i rozdawaniu ulotek z pytaniem, dlaczego ludzie są na zewnątrz, a nie siedzą w swoich domach. Jak czytamy na łamach „Guardiana”, Peter Fahy, były szef policji w Greater Manchester, zwracał uwagę, jak trudno było funkcjonariuszom egzekwować regulacje wynikające z przepisów wprowadzonych w czasie lockdownów. Według informacji, które wyciekły przy okazji zhakowania konta Matta Hancock na WhatsAppie, politycy i urzędnicy mieli stosować „twarde podejście” do policjantów, którzy mieli egzekwować przestrzeganie covidowych restrykcji.
To „całkowity brak szacunku” dla mundurowych
„Wiele osób pozostających w służbie policyjnej nie była zaskoczonych tonem tych uwag” – komentował Fahy na falach BBC Radio 4’s Today. „Stanęli przed bezprecedensową sytuację. Nowe ustawodawstwo zostało pospiesznie wdrożone, definicje pozostawały niedookreślone, mieliśmy do czynienia z ciągłym zamieszaniem. Pojawiały się znaczące różnice między tym, co zostało zapisane w prawie, a tym, co zapisano w ramach wskazów. Często wydawało się, że sami ministrowie nie rozumieli tych przepisów. ”
Jak zaznaczał Peter Fahy, całe to zamieszanie spowodowało „ogromną urazę do policji”, gdy „indywidualne przypadki oficerów próbujących robić co do nich należy, były wyjaskrawiane i nierozumiane”. Przedstawiciele służb policyjnych w Anglii i Walii wypowiadają się w podobny sposób. Krajowy przewodniczący Police Federation of England and Wales Steve Hartshorn, który reprezentuje ponad 130 000 szeregowych funkcjonariuszy, zwrócił uwagę, że słowa Hancocka wykazały „całkowity brak szacunku” dla mundurowych. Zaznaczał, że to właśnie policjanci byli tymi, którzy pracowali „na pierwszej linii”, a nie politycy.
Władze UK wywierały nacisk na przedstawicieli policji
Podczas pandemii policja była często krytykowana za zbyt surowe według wielu osób egzekwowanie restrykcji covidowych, w tym z wydawanie mandatów za łamanie zasad lockdownu. Jednak ankiety i badania z tamtego okresu pokazują, że wbrew powszechnej opinii, większość osób poparła to, w jaki sposób policja egzekwowała (bo musiała!) ustalone przez polityków przepisy.
Nie tylko policja dość ostro wypowiada się na temat wycieków Hancocka. Willie Walsh, szef International Air Transport Association (IATA) zwracał uwagę na kolejny zestaw wiadomości, w którym politycy narzekali na brytyjskie linie lotnicze. Hancock w niewybredny sposób wypowiadał się na temat konieczności poddawania przyjezdnych kwarantannie hotelowej. W rozmowie z Simonem Case`m urzędnikiem z Downing Street 10 pada sformułowanie, iż przewoźnicy są „okropnie samolubni” w swoim postępowaniu.
Politycy w prywatnych wiadomość niewybrednie wypowiadali się nie tylko o policjantach
„Wiadomości między Mattem Hancockiem i Simonem Casem, lekceważące restrykcje związane z podróżowaniem i załamanie gospodarcze branży lotniczej, ujawniają zapierającą dech w piersiach pogardę dla podróżnych i pracowników sektora lotniczego” – komentował Walsh, cytowany przez „Guardiana”.
Przypomnijmy, to właśnie Matt Hancock był tym politykiem, który w rządzie Borisa Johnsona, a wcześniej Therey May, odpowiadał za resort zdrowia. W początkowej fazie pandemii to właśnie on miał decydujący i ostateczny wpływ na kształt restrykcji w związku z obecnością koronawirusa na Wyspie. Przynajmniej do 29 czerwca 2021 roku, gdy w niesławie odchodził ze swojego stanowiska. Hancock stał się bohaterem głośnego skandalu.
Jaką rolę Matt Hancock odegrał w czasie lockdownu?
W czasie pandemii uwikłał się bowiem w romans ze swoją doradczynią polityczną i przyjaciółką z uniwersytetu Giną Coladangelo, a zdjęcia i nagrania jak się obściskują i całują wyciekły do mediów. W zasadzie tak zakończyła się jego kariera polityczna, a w ostatnim czasie Hancock próbuje sił, jako… celebryta.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Wyprzedaż biletów w Ryanairze. Już za 13 funtów loty do Hiszpanii, Portugalii, Danii i nie tylko
Oto wszystkie płatności pomocowe z tytułu wysokich kosztów utrzymania dostępne w marcu 2023
