Czy pamiętacie jeszcze powód, dla którego zdecydowaliście się na emigrację do UK?

Czy pamiętacie jeszcze dlaczego opuściliście Polskę? Jakie były tego powody? Co więcej, czy jeśli planujcie powrót do kraju, macie gdzieś z tyłu głowy te przyczyny?

Na jednej z popularnych grup "powrotowych" na Facebook`u podniesiona została następująca kwestia. Grażyna zadała krótkie i treściwe pytanie:

- Advertisement -

Przeklejamy poniżej treść powyższego wpisu:

"Do wszystkich, którzy wracają do Polski. Przypomnijcie sobie dlaczego wyjechaliście. Pozdrawiam".

Zasadniczo, kwestia przyczyn decyzji o powrocie do ojczyzny została postawiona w tak niejednoznaczny sposób, że do końca nie możemy być pewni, o co chodziło autorce tematu. Niemniej, wydaje się, że chodziło o to, że  "powód wyjazdu z PL do UK (niemal zawsze jakiś był) nadal w PL jest. Mało tego, w wielu przypadkach się nasilił. Zatem wracacie do tego, od czego uciekliście", jak zwróciła uwagę podczas dyskusji Marta.

W jakikolwiek sposób byśmy nie interpretowali tego wpisu, to wzbudził on olbrzymi odzew wśród członków grupy. W dyskusji wzięły udział dziesiątki internautów, w sumie napisanie ponad 200 komentarzy.

Oto najciekawsze według nas fragmenty tego wątku:

"A co to ma do rzeczy? Dla pieniędzy wyjechali. Ale maja honor i godność. Jeżeli ktoś ich oskarża o coś czego nie zrobili – odwracają się i wychodzą. Byliśmy i jesteśmy oskarżani o kradzież miejsc pracy i oszustwa przy benefitach. Podczas gdy byliśmy i jesteśmy ciężko pracującymi imigrantami. Pracującymi, aby oni mogli wygodnie grać do 5 rano w PlayStation i wstać o 13.00" – komentował Roman

"Ludzie, nie wszyscy wyjechali z Polski na stale. Jedni z zamiarem zarobienia i wrócenia do ojczyzny, inni z ciekawości. Wszyscy wyjechali do pracy w kraju Unii Europejskiej. UK wyszła z Unii i nie jest krajem mlekiem i miodem płynącym. Dużo [osób – przyp.red.] w takiej sytuacji woli wrócić do Polski, do rodziny" – Diana

"No jak! Co to za pytanie, wyjechaliśmy za lepszym życiem, nie oszukujmy się w PL nie da się godnie żyć" – uzupełniała Lucy.

Jakie jest WASZE zdanie na ten temat?

"Jak ktoś wyjechał w 2004 lub w 2010 to przecież jechał z i do zupełnie innego kraju, niż teraz. UK przed brexitem to może był raj, teraz jest to raj utracony" – to komentarz osoby o pseudonimie E.M.

"A czemu ten post ma niby służyć? Nie każdy wyjeżdżał z tego samego powodu. Ja uciekłem przed reżimowym syfem, bo uważam, ze jestem zbyt inteligentny, by się marnować i to była jedna z najlepszych moich decyzji, jaką podjąłem. Nie cierpiałem na brak finansów, a wręcz przeciwnie, czasami miałem lepiej, niż tutaj. Dzisiaj postąpiłbym tak samo" – napisał Mariusz.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Kiedy w domu jest już tylko cisza albo krzyk. Terapia par dla Polaków w UK – po polsku i po angielsku

Cisza, ciągłe kłótnie lub myśli o rozwodzie? Zobacz, jak wygląda terapia par po polsku w UK i dlaczego wielu Polaków decyduje się na nią właśnie teraz.

Nowe zasady emerytur w UK. Które roczniki będą musiały pracować dłużej?

Po tym, jak wiek emerytalny zostanie podniesiony, niektóre roczniki będą musiały pracować dłużej. Wiele osób na tym straci.

Czy dyskryminacja emerytów z młodszym partnerem w końcu zniknie?

Obowiązujące zasady sprawiają, że para, w której jedna osoba osiągnęła już wiek emerytalny, a druga jeszcze nie, może zostać pozbawiona dostępu do Pension Credit

Czy 20 mph będzie obowiązkowe w całej Anglii? TfL naciska na rząd

Według przedstawicieli TfL obecne podejście rządu jest zbyt ostrożne. Ich zdaniem zmniejszenie prędkości pojazdów to jeden z najprostszych sposobów na ograniczenie liczby ofiar na drogach.

Burnham obniży ceny biletów autobusowych w całej Anglii

Nowy premier, Andy Burnham ogłosił, że od stycznia w całej Anglii obniży ceny biletów autobusowych do 2 funtów.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie