Czy to zaginiony brat sióstr Kardashian? Nie, to Brytyjczyk, który chce się do nich upodobnić

Na operacje plastyczne mające go upodobnić do jego ukochanych Kardashianek wydał już 21 tys. funtów. Całość została sfinansowana przez starszych sponsorów James Holta.

10 tys. wydał na same tylko usta, wstrzykując sobie 30 ml wypełniacza. Miało to sprawić, że jego usta będą wydęte jak u sióstr Khloe i Kylie Kardashian.

collage2

- Advertisement -

22-latek z miasteczka Bury niedaleko Manchesteru wydał także 3 tys. na botox, 2 tys. na wypełnienie policzków, miejsc pod oczami oraz poprawienie kształtu szczęki. Powiedział nawet, że chce usunąć sobie 6 żeber, żeby mieć taką samą talię „osy” jak mają Kardashianki. No cóż, pozostaje tylko życzyć mu powodzenia w upodabnianiu się do celebrytek.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ile trzeba mieć na emeryturze, by żyć wygodnie w UK?

Aby komfortowo żyć na emeryturze, trzeba zarabiać jak elita. Inaczej będziesz ledwo wiązać koniec z końcem.

Jakie choroby uprawniają do obniżki council tax – uaktualniona lista

Na liście schorzeń, które najczęściej kwalifikują do ulgi, znajdują się między innymi demencja, schizofrenia, stwardnienie rozsiane, trwałe skutki udaru mózgu, ciężkie uszkodzenia mózgu czy choroba afektywna dwubiegunowa

HMRC wie coraz więcej o podatnikach. Ale to nie usprawnia systemu

Obecnie niewiele jest miejsc, których nie monitorują urzędnicy skarbowi. W ten sposób HMRC wie coraz więcej o podatnikach.

Więzienie zamiast wsparcia. Stefania G. zabiła matkę w Wigilię

Stefania G., 64-letnia kobieta urodzona w Polsce, która w latach 90. wyemigrowała do Wielkiej Brytanii, przez ponad dwie dekady była jedyną opiekunką swojej matki – Tamary G., 86 lat. W Wigilię 2025 zamordowała swoją matkę. Dziś usłyszała wyrok.

Polacy na celowniku po protestach w Southampton. „Boję się, że przyjdą po mnie do domu”

Pan Jarosław brał udział w proteście w Southampton. Jak opowiedział naszej redakcji, nie złamał prawa, jednak dziś do jego drzwi i do drzwi innych uczestników puka policja.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie