Czy to zaginiony brat sióstr Kardashian? Nie, to Brytyjczyk, który chce się do nich upodobnić

Na operacje plastyczne mające go upodobnić do jego ukochanych Kardashianek wydał już 21 tys. funtów. Całość została sfinansowana przez starszych sponsorów James Holta.

10 tys. wydał na same tylko usta, wstrzykując sobie 30 ml wypełniacza. Miało to sprawić, że jego usta będą wydęte jak u sióstr Khloe i Kylie Kardashian.

collage2

- Advertisement -

22-latek z miasteczka Bury niedaleko Manchesteru wydał także 3 tys. na botox, 2 tys. na wypełnienie policzków, miejsc pod oczami oraz poprawienie kształtu szczęki. Powiedział nawet, że chce usunąć sobie 6 żeber, żeby mieć taką samą talię „osy” jak mają Kardashianki. No cóż, pozostaje tylko życzyć mu powodzenia w upodabnianiu się do celebrytek.

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Tysiące rodziców może stracić Child Benefit, jeśli nie zareagują szybko

Child Benefit wynosi 26,05 funta tygodniowo na pierwsze dziecko i 17,25 funta na każde kolejne. Przysługuje on rodzicom lub opiekunom dzieci do 16. roku życia, a w przypadku kontynuowania nauki – aż do ukończenia 20 lat.

Chcesz tanio polecieć do Polski? Oto lista trików na tanie bilety

Ceny biletów potrafią zmieniać się z dnia na dzień, a nawet z godziny na godzinę. Sprawdź, kiedy kupić bilety lotnicze, żeby nie przepłacić.

Ceny w UK znów rosną. 1 na 10 rodzin nie stać na jedzenie

Około 3 miliony brytyjskich gospodarstw domowych pomija posiłki, bo zwyczajnie nie spina im się budżet.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie