Czy to zaginiony brat sióstr Kardashian? Nie, to Brytyjczyk, który chce się do nich upodobnić

Na operacje plastyczne mające go upodobnić do jego ukochanych Kardashianek wydał już 21 tys. funtów. Całość została sfinansowana przez starszych sponsorów James Holta.

10 tys. wydał na same tylko usta, wstrzykując sobie 30 ml wypełniacza. Miało to sprawić, że jego usta będą wydęte jak u sióstr Khloe i Kylie Kardashian.

collage2

- Advertisement -

22-latek z miasteczka Bury niedaleko Manchesteru wydał także 3 tys. na botox, 2 tys. na wypełnienie policzków, miejsc pod oczami oraz poprawienie kształtu szczęki. Powiedział nawet, że chce usunąć sobie 6 żeber, żeby mieć taką samą talię „osy” jak mają Kardashianki. No cóż, pozostaje tylko życzyć mu powodzenia w upodabnianiu się do celebrytek.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czy małpia ospa jest niebezpieczna? Nagły wzrost zakażeń w jednym regionie

21 przypadków w 3 tygodnie tylko w jednym regionie. Czy małpia ospa jest niebezpieczna? Czy grozi nam fala zakażeń?

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Apel o ograniczenie zużycia wody w Wielkiej Brytanii

W Wielkiej Brytanii ruszyła nowa – największa w historii - kampania dotycząca ograniczenia zużycia wody w czasie fali upałów.

Kto skorzysta na darmowych zajęciach dla dzieci? Szkocja rozszerza program

Kto skorzysta na darmowych zajęciach dla dzieci? Szkocja rozpoczyna w sierpniu pilotażowy program dofinansowania zajęć dodatkowych. Kto może się zgłosić?

HS2 otwiera centrum rekrutacyjne w Londynie. Tysiące nowych miejsc pracy!

Według danych przedstawionych przez DWP, przy projekcie pracuje obecnie około 30 tysięcy osób. To jednak nie koniec rekrutacji. Inwestycja jest w fazie intensywnych prac budowlanych. Nowych miejsc pracy przybywa szybciej niż pracowników

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie