Depresja imigranta dotyka coraz więcej Polaków w UK!

Polka została bohaterką reportażu na łamach "Financial Times" – mieszkająca w Northampton Anna Białous opowiada o depresji i innych problemach dotykających imigrantów po przyjeździe do Wielkiej Brytanii i sugeruje, jak sobie z nimi radzić.

Anna Białous przyjechała do Londynu w 2005 roku, tuż po tym jak skończyła studia na krakowskim Uniwersytecie Jagiellońskim. Świeżo upieczona pani psycholog podjęła prace w eleganckim hotelu i… zaczęły się schody. "Choć uczyłam się angielskiego od lat po przyjeździe do UK niczego nie rozumiałam" – wspomina. Początki nie były więc łatwe, a sytuację pogorszył wyjazd jej chłopaka, który musiał wracać do kraju. Na obczyźnie Białous zaczęła się czuć samotnie i niepewnie. Wytrzymała pół roku i zrezygnowała. Wróciła do Warszawy.

Jedna na dziesięć placówek Jobcentre zostanie zamknięta w ciągu siedmiu miesięcy! Ministerstwo podało pełną listę

- Advertisement -

"Cierpiała na depresję od dłuższego czasu" – relacjonuje dalej. "Pomyślałam, że nie powinnam tam zostawać". Jak się jednak później okazało to wydarzenia stały się "cenną lekcją" dla Białous, która zdecydowała się zostać psychoterapeutką na Wyspach. Specjalność – pomoc imigrantom z Polski i nie tylko. Okazało się, że ludzie, którzy przybyli na Wyspy w poszukiwaniu pracy i lepszego życia bardzo często zmagają się z problemami emocjonalnymi i psychicznymi.

Kierowcy ciężarówek harujący nocami cierpią odcięci od swoich bliskich, absolwenci wyższych uczelni pracujący poniżej swoich klasyfikacji w magazynach i przy produkcyjnych taśmach, właściciele małych firm zastanawiający się czy są już Brytyjczykami, czy jeszcze Polakami – takim osobom Białous pomaga i doskonale ich rozumie, bo kiedyś sama była na ich miejscu.

 

 

Szef Ryanaira BŁAGA swoich pilotów o nieprzechodzenie do konkurencji w poruszającym liście

Mieszkająca w Northampton terapeutka zwraca uwagę, że ludzie są przekonani, że po przyjeździe do UK ich problemy same znikną. Tak się rzecz jasna nie dzieje. Zamiast tego często pojawiają się nowe. "Czują się uwięzieni, boją się zmian. Myślą sobie, że ich angielski nie jest dość dobry albo, że z powodu narodowości nikt nie da im lepszej pracy. Skupiając się na pracy i spychając swoje emocje na dalszy plan tylko pogarszają swój stan" – mówi Białous. Nierzadko depresja na emigracji to zbyt wysoka cena za życie "lepszej jakości".

W ostatnim czasie sytuacja Polaków w UK pogorszyła się z powodu decyzji o Brexicie. Pojawiła się niepewność dotycząca przyszłości, nasiliły się nastroje antyimigranckie, głośno zrobiło się o "hate crimes" skierowanych w Polaków. Dla wielu wyniki referendum pomogły podjąć decyzję o powrocie do kraju. W przypadku innych ugruntowały ich determinację, aby jednak zostać w UK.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Tysiące rodzin przepłacają za Council Tax. Polacy w UK też dostają po kieszeni

Część mieszkańców do dzisiaj finansuje zawyżone rachunki i nie ma o tym pojęcia.

Czy Nutella nadal jest gorszej jakości w krajach Europy Wschodniej?

Doniesienia o tym, że Nutella sprzedawana w Europie Wschodniej ma gorszy skład niż na Zachodzie, pojawiają się regularnie. Jaka jest prawda?

Możesz dostać mandat, choć nie łamiesz przepisów

Złodzieje wykorzystują cudze numery rejestracyjne do prowadzenia działalności przestępczej. Na szczęście w prosty sposób można zniechęcić ich do kradzieży.

Ilu Polaków siedzi w brytyjskich więzieniach? Mamy najnowsze dane

Polacy są jedną z grup obcokrajowców najczęściej osadzanych w brytyjskich więzieniach. Wyprzedzili nas tylko Albańczycy oraz Irlandczycy.

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie