Fot. Twitter
Ekolodzy z Extinction Rebellion i Animal Rebellion przystąpili do szeroko zakrojonej akcji protestacyjnej przeciwko Amazonowi. Aktywiści zablokowali drogi dojazdowe do centrów dystrybucyjnych w UK i w niektórych krajach kontynentu, w proteście przeciwko eksploatowaniu przez giganta ludzi, zwierząt i planety.
Dziś, w dniu konsumpcyjnego święta – Black Friday, ekolodzy z Extinction Rebellion i Animal Rebellion przystąpili do masowych protestów pod centrami logistycznymi Amazona. Aktywiści zablokowali drogi dojazdowe do magazynów Amazona zarówno w UK, jak i w Niemczech i Holandii. Postulaty osób protestujących są różnorodne – jedni oskarżają Amazon o wyzysk ludzi, a inni dodatkowo o nadmierne eksploatowanie planety. Aktywiści głośno przyznają, że gigant handlu internetowego „wyzyskuje pracowników, szerzy marnotrawstwo i sieje zniszczenie ekologiczne”.
Dane pokazują, że choć ogólnie emisja dwutlenku węgla spadła o 16 proc. z powodu wprowadzanych w trakcie pandemii lockdownów, to emisja dwutlenku węgla przez Amazon wzrosła w tym samym czasie o 19 proc. I choć szefowie Amazona obiecali osiągnąć zerową emisję netto do 2040 r., to aktywiści w to nie wierzą, ponieważ gigant nie przedstawił dotychczas, jak chce to osiągnąć.
We continue to be part of a response to a protest which is taking place near to an Amazon depot in #Tilbury.
We have a number of units at the scene as we continue to engage with about 20 people, some of whom are protesting at height. pic.twitter.com/KQSRmkNnhz
— Essex Police (@EssexPoliceUK) November 26, 2021
Amazon w UK – gdzie zorganizowano protesty?
W Wielkiej Brytanii protesty przed centrami dystrybucyjnymi zorganizowano w kilku miejscach. Aktywiści zablokowali drogi dojazdowe m.in. niedaleko Bristolu, Tilbury, Dartford i Milton Keynes. „Mamy do czynienia z protestem przed magazynem Amazona na Windrush Road, #Tilbury i kontaktujemy się z ludźmi na miejscu zdarzenia, aby zapewnić bezpieczeństwo. Spodziewamy się jednak, że zakłócenia potrwają do porannych godzin szczytu i prosimy kierowców o wzięcie pod uwagę, że mogą być opóźnienia” – czytamy m.in. w Tweecie Essex Police.
