Po wyjątkowo chłodnym maju nad Wyspy nadciąga fala upałów. Ciepła pogoda powróci już w piątek i ma się utrzymać do przyszłego tygodnia.
W ciągu kilku najbliższych dni temperatury powrócą do średniej, a następnie zaczną rosnąć. Synoptycy twierdzą, że w większości rejonów Wielkiej Brytanii w czwartek i piątek będzie sucho. A temperatury mogą wzrosnąć nawet do 28 stopni Celsjusza w południowo-wschodniej Anglii.
Nad Wyspy nadciąga fala upałów
Fala upałów rozpocznie się przed długim weekendem. Według synoptyków główną jej przyczyną będzie zmiana kierunku wiatru. Ubiegły tydzień był tak zimny, gdyż wiatr wiał z północy. Od tego tygodnia natomiast wieją wiatry południowo-zachodnie znad Atlantyku. Z kolei dominującymi elementami pogody będą obszary niskiego ciśnienia. Pod koniec tygodnia wiatr już będzie wiał z południa i zrobi się bardzo ciepło.
Temperatury wzrosną nawet do 28 stopni Celsjusza w piątek, a wyjątkowo ciepłe warunki trzymają się przez kolejne dni, dlatego będziemy mogli mówić o fali upałów.
Przypomnijmy, że Met Office definiuje falę upałów jako co najmniej trzy kolejne dni z dziennymi temperaturami maksymalnymi przekraczającymi próg dla danego hrabstwa.
Temperatura progowa fali upałów jest zróżnicowana w całej Wielkiej Brytanii. W Londynie wynosi 28 stopni Celsjusza, a w Irlandii Północnej 25 stopni Celsjusza.
W piątek, sobotę i niedzielę kilka miejsc będzie spełniało definicję fali upałów. Na razie najbardziej prawdopodobne są hrabstwa takie jak Herefordshire i Worcestershire. Dużo zależy od tego, czy w długi weekend pojawią się opady deszczu.

Pogoda w Bank Holiday
W nadchodzący Bank Holiday w wielu rejonach Wysp nadal będzie ciepło ze średnimi temperaturami w przedziale od 20 do 26 stopni Celsjusza. Przelotne opady deszczu mogą wystąpić w sobotę, zwłaszcza w Szkocji, Walii i zachodniej części Anglii.
Chociaż chmury i przelotne opady (z burzami) mogą złagodzić sobotnie upały, prognozy pogody sugerują, że, jeśli te warunki się utrzymają, temperatura może nawet przekroczyć piątkowy szczyt.
Jeśli rtęć utrzyma się na wysokim poziomie, Londyn może doświadczyć fali upałów już w niedzielę, według meteorolog Niamh Murray z Met Office.
Z kolei w niedzielę opady deszczu zmniejszą swój zasięg i ograniczą się do południowej Anglii. Sam poniedziałek najprawdopodobniej będzie suchy, jednak może pojawić się wiatr wschodni.
