Już niedługo staniemy się świadkami rewolucji w wykrywaniu przestępców. Facewatch to rewolucyjny program, który będzie skanował twarze i porównywał je z bazą przestępców.
Facewatch to program, którego wynalazcą jest Simon Gordon. Jak dotąd Facewatch funkcjonował w ograniczonym zasięgu – został stworzony na potrzeby właściciela baru. Program miał pomagać w wykrywaniu złodziei.
Jednak zdaniem Gordona, program ma znacznie większy potencjał. Facewatch w nowej odsłonie będzie miał większy zasięg i będzie bardziej efektywny. Facewatch będzie mapował twarze klientów i porównywał je z bazą przestępców. Jeżeli program potwierdzi zgodność – włączy się alarm. Program ułatwi także przesyłanie zdjęć przestępców policji.
Jednak już teraz alarm podniosły organizacje zajmujące się ochroną prywatności. Zdaniem działaczy, skanowanie twarzy może być uważane za naruszenie prywatności. Co więcej nasuwa się także pytanie, czy program jest nieomylny i czy nie narazi niewinnych ludzi na nieprzyjemności.
Wątpliwości jednak zostały natychmiast rozwiane. Jak mówi twórca programu, Facewatch jest zgodny z prawem i nie narusza prywatności. A potencjalne słabe punkty programu zostaną wyeliminowane, ponieważ Facewatch jest nadal testowany. Poza tym jak podkreśla Gordon, nikt nie zostanie uznany za winnego przestępstwa tylko na podstawie zdjęcia. Najpierw wina musi być potwierdzona dowodami i wyrokiem sądu.
