Gospodarstwa domowe zostaną od kwietnia mocno uderzone po kieszeni. Przeciętna rodzina straci nawet £700 w ciągu roku

Wraz z wprowadzeniem wyższych podatków i w obliczu stale rosnących wydatków, najbliższy rok wyraźnie da się we znaki brytyjskim rodzinom. Najnowsza analiza pokazuje, że przeciętne gospodarstwo domowe z rocznymi dochodami w wysokości £50 000, będzie stratne w ciągu roku o prawie £700.  

Rodziny dużo stracą w nadchodzącym roku podatkowym

Z badania przeprowadzonego na zlecenie „The Guardian” wynika, że przeciętna brytyjska rodzina dużo straci w nadchodzącym roku podatkowym z uwagi na wzrost podatków i stale rosnące wydatki – przede wszystkim na energię, paliwo i żywność. Analiza wykonana przez ekspertów firmy konsultingowej CEBR pokazuje, że gospodarstwo domowe z rocznym dochodem rzędu £50 000 będzie stratne o prawie £700 funtów w ciągu roku. CEBR nie ma wątpliwości, że gospodarstwa domowe, które znajdują się na dole skali w zakresie osiąganych dochodów, będą musiały stawić czoła sporym cięciom. Jednocześnie związki zawodowe ostrzegają rząd, że podwyżka płacy minimalnej nie jest wystarczająca, aby zrównoważyć presję wywieraną na najbiedniejsze rodziny przez obecny poziom inflacji. 

Gdzie nie spojrzeć – wszędzie są podwyżki

Niestety, podwyżki na Wyspach dotyczą niemal każdej dziedziny życia. W nadchodzącym roku podatkowym rachunki wzrosną m.in. za wodę, internet szerokopasmowy, usługi dentystyczne czy recepty. Departamenty rządowe i firmy podlegające regulacjom będą mogły nakładać podwyżki, które zrekompensują im inflację. Dodatkowo mocno w górę idzie podatek lokalny Council Tax – od 1 kwietnia będzie to o średnio £99 więcej. Zielone światło dla drastycznych podwyżek dał kanclerz Jeremy Hunt, który zezwolił władzom lokalnym borykającym się z brakiem gotówki na podwyższenie podatku lokalnego o nawet 5 proc. bez potrzeby zwoływania w tym celu lokalnego referendum. A ponieważ większości samorządów lokalnych brakuje pieniędzy na opłacenie takich usług komunalnych jak wywóz i utylizacja śmieci, oświetlenie ulic, wodociągi, policja, straż pożarna, szkoły czy biblioteki, to prawdopodobnie podwyższą one stawkę Council Tax do maksymalnego limitu 5 proc. To natomiast oznacza, że po raz pierwszy w historii przeciętny rachunek gospodarstw domowych z tytułu Council Tax przekroczy kwotę £2000. Średni podatek lokalny dla domów z tzw. Band D wyniesie w roku podatkowym 2023/24 £2065, czyli o £99 więcej lub o przytoczone 5 proc. więcej w stosunku do kwoty z roku poprzedniego, wynoszącej £1966.

- Advertisement -

 

 

 

Rok 2023 będzie rokiem pod znakiem podwyżek

Wzrost płac w Wielkiej Brytanii pozostaje na razie daleko w tyle za inflacją, która w lutym dobiła do 10,4 proc. Jeszcze wyższa natomiast jest inflacja cen żywności i napojów, czyli artykułów niezbędnych do codziennego funkcjonowania. W zeszłym miesiącu inflacja w supermarketach w Wielkiej Brytanii biła kolejne rekordy, osiągając poziom 17,5 proc. Jeśli stan ten się utrzyma, to średni roczny rachunek gospodarstwa domowego za artykuły spożywcze będzie aż o £837 wyższy i wyniesie £5 617. 

Od kwietnia niedobre wiadomości czekają też na klientów internetu szerokopasmowego i telefonii komórkowej, będących „w połowie umowy”. Dla wielu z nich rachunki mogą wrosnąć o 14-17 proc. BT, Vodafone, O2, Virgin Mobile, TalkTalk i Three to dostawcy usług telekomunikacyjnych, którzy zgodnie z umową mogą podnosić swoje rachunki proporcjonalnie do oficjalnej stopy inflacji z miesiąca grudnia, stycznia lub lutego i dodatkowo mogą podwyższyć te kwoty o extra 3-3,9 proc. Dla milionów klientów O2 i Virgin Mobile rachunki za usługi telekomunikacyjne mogą wzrosnąć nawet o 17,3 proc. 

Jak podwyżki wpłyną na dochód rozporządzalny gospodarstw domowych?

Eksperci CEBR przeanalizowali, jak dodatkowe koszty wpłyną na dochód rozporządzalny gospodarstw domowych w obrębie trzech progów podatkowych – £12 570, £50 270 i £125 140. Gospodarstwa domowe o dochodach w wysokości £12 570 rocznie (do tej kwoty, przypomnijmy, w UK nie płaci się obecnie podatku), odnotują wzrost podatków i rachunków o co najmniej £29 miesięcznie lub £348 rocznie. Gospodarstwa domowe o łącznym dochodzie w wysokości £50 270 będą stratne o £684, a gospodarstwa domowe o dochodach w wysokości £125 140 poniosą roczne koszty na poziomie £936. 

Trzeba też pamiętać, że w kwietniu kończy się zniżka na rachunki za energię w wysokości £400, co dla przeciętnego gospodarstwa domowego korzystającego z takiej zniżki zimą może oznaczać nawet £67 miesięcznie więcej. 

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Od dziś średnie rachunki z tytułu Council Tax wzrosną powyżej £2000. To sytuacja zupełnie bez precedensu

Konsumenci w UK mogli przez lata kupować w sklepach zepsute mięso. Na jaw zaczynają wychodzić przekręty w dużym zakładzie mięsnym

Wielkiej Brytanii udało się uniknąć recesji. Ujawniono zaskakujące dane

Ile trzeba zarabiać w PL po powrocie z UK, aby móc żyć na „normalnym” poziomie?

Brytyjczyk nasłał komorników na Wizz Air. Wściekł się, gdy przez wiele miesięcy nie odzyskał pieniędzy za odwołane przez przewoźnika loty

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wygrała pół miliona euro w zdrapce Ryanaira. Los kupiła, wracając z Polski

Pasażerka kupiła zdrapkę za zaledwie 2 euro i wróciła do domu bogatsza o 500 tys. euro.

Rachunki za energię prawdopodobnie wzrosną od lipca o 13%. Tyle zapłacą Polacy w UK

Od lipca przeciętny rachunek za gaz i prąd wzrośnie według prognoz Cornwall Insight aż o 209 funtów rocznie.

Nadchodzi fala upałów. Temperatury wzrosną do 28 stopni

Po wyjątkowo chłodnym maju nad Wyspy nadciąga fala upałów. Ciepła pogoda powróci już w piątek i ma się utrzymać do przyszłego tygodnia.

Wolverhampton szykuje się na freak fightowe szaleństwo. Polacy znów organizują głośne widowisko MMA

World Freak Fight League wraca do Wolverhampton. Freak fighty, MMA, viralowe formaty i polski projekt, o którym robi się coraz głośniej.

Brytyjskie szkoły „produkują bezrobotnych”. Czy zakaz social mediów to jedyne wyjście?

Peter Hyman doradzający Tony’emu Blairowi i Keirowi Starmerowi uważa brytyjską edukację za taśmę produkcyjną prowadzącą prosto do bezrobocia.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie