Gwiazdor drużyny piłkarskiej przez lata pobierał zasiłki bo… „nie mógł chodzić”

Raymond Billam przez 6 lat pobierał benefity, z uwagi na zły stan zdrowia. W tym samym czasie był gwiazdą lokalnej drużyny piłkarskiej, w której grali bywalcy jego ulubionego pubu. Sąd orzekający w jego sprawie, zarządził karę pół roku więzienia w zawieszeniu i nakazał zwrócić wyłudzone pieniądze.

„Nie mogę przejść o własnych siłach nawet 20 metrów bez upadku. Zawsze, gdy wychodzę z domu muszę podpierać się kulami” – mówił dziadek czwórki wnucząt, gdy starał się o przyznanie mu benefitów, z uwagi na zły stan zdrowia. W 16 roku pracy w wodociągach uległ poważnej kontuzji pleców, która zakończyła się operacją.

Jednak już dwa lata później, w sierpniu 2008 roku zgodził się, żeby dołączyć do zespołu piłkarskiego i rozgrywać mecze w ramach Mexborough and District Sunday League. Przez 6 lat przed urzędnikami narzekał na dolegliwości zdrowotne i utykał, po to, żeby kilka dni później przywdziać strój swojej drużyny i rozgrywać mecze na pozycji pomocnika.

W internecie zachowały się zdjęcia i filmy, na których Billam ochoczo podskakuje, biega i krzyczy na mniej ruchliwych kolegów z zespołu. Przed sądem powie potem, że był na tyle sławnym zawodnikiem, że koledzy chcieli przywdziewać jego koszulkę i to może oni są na zdjęciach, a jeżeli chodzi o zdrowie „miewał gorsze i lepsze dni” i niekiedy bóle ustępowały.

- Advertisement -

Obrońca, który reprezentował żwawego 40-latka tłumaczył sądowi, że bezpośrednio po wypadku Billam wpadł w złe towarzystwo, zaczął dużo pić i poświęcać się hazardowi. Sport dał mu wytchnienie i pozwolił wyjść z życiowego dołka.

Dodał również, że oskarżony jest w bardzo złej sytuacji materialnej, dlatego trudno było mu zrezygnować ze stałego źródła przychodów, jakim był zasiłek.

Sąd jednak uznał, że zachowanie tego typu jest karygodne i zasługuje na potępienie. Nie zdecydował się na posłanie Brytyjczyka do więzienia, tylko zasądził 26 tygodni odsiadki w zawieszeniu na dwa lata. Żeby spłacić zaległy dług wobec państwa, Billam musi odpracować w czynie społecznym 200 godzin.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Brytyjska emerytura mniej opłacalna niż polska. Polacy w UK wychodzą na tym gorzej

Brytyjska emerytura należy do najsłabszych w Europie. W porównaniu z kosztami utrzymania, dochód emerytalny w Polsce jest wyższy niż w UK.

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

Wielka Brytania się starzeje. Bez migrantów nie przetrwa

Według ONS między 2024 a 2034 rokiem urodzi się 6,4 mln osób, a umrze aż 6,9 mln. Wielka Brytania nie przetrwa bez imigrantów.

Masowe skargi na banki w UK. Sprawdź, czy możesz odzyskać nawet 215 funtów

W drugiej połowie 2025 roku klienci złożyli łącznie 1,9 mln skarg dotyczących banków i usług finansowych.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie