Gospodarstwa domowe w Wielkiej Brytanii szykują się na kolejny finansowy nokaut. Od lipca przeciętny rachunek za gaz i prąd wzrośnie według prognoz Cornwall Insight o ponad 200 funtów rocznie. Rachunki za energię przeskoczą z granicznych 1,641 do około 1,850 funtów. Z takimi wydatkami musi liczyć się mieszkaniec typowego domu korzystający z gazu i energii elektrycznej.
Prognoza obejmuje okres od lipca do września 2026 roku i oznacza wzrost cen o 13 proc. względem limitu ustalanego przez Ofgem. Limit określa maksymalną kwotę, jaką dostawcy mogą pobierać za każdą zużytą jednostkę gazu i energii elektrycznej; nie obowiązuje w przypadku umów na czas określony.
Konflikt uderza w portfele mieszkańców Wysp
Wielka Brytania pozostaje bardzo uzależniona od importowanego gazu. Każdy globalny kryzys automatycznie odbija się więc na rachunkach mieszkańców Wysp. Za wzrost cen odpowiada przede wszystkim trudna sytuacja geopolityczna.
Po atakach na Iran oraz późniejszym odwecie gwałtownie wzrosły ceny hurtowe gazu i ropy. Rynki zareagowały nerwowo szczególnie wtedy, gdy pojawiły się obawy o zakłócenia transportu przez cieśninę Ormuz. Przez ten strategiczny szlak przepływa 20 proc. światowych dostaw ropy i gazu.
Cornwall Insight podkreśla, że nawet jeśli konflikt zostałby z dnia na dzień zakończony, rachunki za energię nie wrócą szybko do wcześniejszych poziomów. Z powodu uszkodzonej infrastruktury energetycznej oraz utrzymującej się międzynarodowej niepewności wysokie ceny utrzymają się nawet po zakończeniu wojny na Bliskim Wschodzie.
Polecamy:
Mocno ucierpią najemcy i emeryci
Największy problem dotknie osoby korzystające z mieszkań na wynajem, rodziny pracujące za minimalne stawki oraz emerytów. Te grupy już przeznaczają ogromną część domowego budżetu na opłaty. Mimo że część mieszkańców Wielkiej Brytanii ogranicza ogrzewanie, nadal popada w długi wobec dostawców.
W zeszłym roku łączne zadłużenie gospodarstw domowych z tego tytułu osiągnęło rekordowe 4,4 mld funtów. Tymczasem przez 5 ostatnich lat największe firmy energetyczne wypracowały ogromne zyski – 125 mld funtów. Gigant BP osiągnął – 9,5 mld funtów zysku z Wielkiej Brytanii od 2020 roku, EDF – 8 mld funtów, a SSE – 22,5 mld.

Lato ukryje podwyżki
Cornwall Insight ostrzega, że lato maskuje problem. Zużycie energii w cieplejszych miesiącach jest niższe, dlatego podwyżki nie odczujemy od razu. Lato pozwala „udawać”, że wszystko jest pod kontrolą. Schody zaczną się od października.
– Letni wzrost będzie bolesny dla gospodarstw domowych, ale większym problemem jest październik, kiedy popyt gospodarstw domowych tradycyjnie wzrasta – podkreślił Craig Lowrey z Cornwall Insight.
