Met Police będzie częściej publikować nagrania z interwencji. Co to oznacza dla mieszkańców Londynu?

Policja w Londynie chce publikować więcej nagrań z interwencji, ale czy tym nie naruszy praw człowieka? Kamera może nagrywać wszystko, ale nadal ktoś decyduje, kiedy ją włączyć, co pokazać i które z wycinków trafią do internetu.

Londyńska Metropolitan Police zapowiedziała publikowanie większej liczby nagrań z policyjnych kamer nasobnych, aby być transparentną wobec obywateli.

Policja zamierza walczyć z nagraniami wyrwanymi z kontekstu

Do tej pory nagrania z policyjnych kamer najczęściej trafiały do opinii publicznej dopiero po zakończeniu postępowań karnych. Internet żył głównie krótkimi filmami wrzucanymi przez świadków zdarzeń, uczestników protestów albo przypadkowych przechodniów. Kilkanaście sekund emocji, krzyki, szarpanina, człowiek powalony na ziemię i natychmiastowy wyrok wydawany przez media społecznościowe.

- Advertisement -

Policja w Londynie twierdzi, że przez fragmentaryczny obraz interwencji społeczeństwo często widziało jedynie końcówkę wydarzeń, bez kontekstu i skali zagrożeń, z którymi mierzyli się policjanci. Dlatego londyńska policja chce teraz szybciej publikować własne materiały. Zwłaszcza gdy w sieci zaczynają dominować oskarżenia dotyczące brutalności lub nieproporcjonalnego użycia siły przez policjantów wobec cywilów.

Jednym z przykładów nowej strategii było opublikowanie nagrania z zatrzymania podejrzanego o ataki nożem w Golders Green. W internecie pojawiła się fala krytyki wobec funkcjonariuszy, którzy obezwładniali uzbrojonego mężczyznę. Policja odpowiedziała publikacją pełniejszego materiału z kamer nasobnych.

„Społeczeństwo widzi tylko ułamek naszej pracy”

Dowódca londyńskiej policji Mark Rowley przyznał, że publikowanie większej liczby nagrań ma chronić samych funkcjonariuszy. – Społeczeństwo widzi tylko ułamek pracy, którą funkcjonariusze wykonują każdego dnia.

Internet zalewają selektywnie montowane filmy pokazujące jedynie fragmenty policyjnych interwencji. – Widzimy filmy publikowane w internecie, które są selektywnie edytowane lub pokazują fragment dłuższej interakcji. Bez pełnego obrazu podważa to pracę naszych oficerów – zaznaczył szef Metropolitan Police.

policja w Londynie
Nagrania publikowane przez policję mają pokazać rzeczywisty przebieg interwencji / fot. Shutterstock.com

Policja przekonuje, że oprócz kontrowersyjnych interwencji zamierza pokazywać swoją codzienną pracę – nagrania przedstawiające ratowanie mieszkańców z płonącego domu czy zatrzymania sklepowych złodziei.

Wielki Brat patrzy!

Organizacje broniące praw obywatelskich od dawna studzą policyjny entuzjazm. Według nich kamery nasobne tworzą iluzję transparentności, ponieważ funkcjonariusze mogą wyłączać urządzenia podczas części interwencji albo publikować wyłącznie materiały dla nich korzystne. Skoro ktoś kontroluje moment rozpoczęcia nagrania i wybiera fragmenty przeznaczone do upublicznienia, trudno mówić o obiektywizmie.

Dodatkowe wątpliwości wywołało śledztwo BBC, w ramach którego dziennikarze ujawnili ponad 150 zgłoszeń dotyczących niewłaściwego użycia kamer przez policję w Anglii i Walii.

Największe kontrowersje budzi połączenie kamer nasobnych z rozpoznawaniem twarzy. Liberty alarmuje, że brytyjska policja korzysta już z systemów umożliwiających analizowanie nagrań i identyfikowanie osób znajdujących się w kadrze. Obok systemów działających w czasie rzeczywistym stosuje się rozpoznawanie twarzy retrospektywne. Pozwala ono analizować nagrania z monitoringu i porównywać je z ogromnymi bazami danych. Tylko w 2024 roku liczba takich operacji przekroczyła 250 tys.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

Polak groził radnej w Wielkiej Brytanii. Wyrok zapadnie w lipcu

Radna Susan Fricker po otrzymaniu dwóch wiadomości na Facebooku zaczęła obawiać się o swoją pracę i o własne bezpieczeństwo.

Niedaleko Londynu znaleziono ciało Polaka w walizce

Na nieużytkach w pobliżu Londynu znaleziono ciało Polaka, który zaginął w 2021 roku w Slough. Najprawdopodobniej padł ofiarą morderstwa.

Skanowanie twarzy w Londynie. Policja ma nowy, kontrowersyjny program

Nowy system ma działać w oparciu o urządzenia mobilne – najczęściej smartfony służbowe. Funkcjonariusz będzie mógł wykonać zdjęcie osoby podczas zwykłej kontroli na ulicy.

Aż 4,7 mln zeskanowanych twarzy w rok. Służby rejestrują nawet dzieci

System rozpoznawania twarzy w założeniu miał być narzędziem usprawniającym...

Nad Londynem zaczną krążyć policyjne drony

Na dachach wybranych komisariatów w Londynie czekają w gotowości niewielkie, zamknięte w specjalnych skrzyniach urządzenia. Wystarczy jedno polecenie z centrum dowodzenia, aby policyjny dron wzbił się w powietrze. Tak działa nowy program pilotażowy Drone as First Responder, wprowadzony przez Scotland Yard.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Jutro do wygrania w Lotto £6.8M. Sprawdzamy jakie liczby mają szansę być wylosowane

Wiele osób, wliczając w to naszą redakcyjną koleżankę próbuje...

Jak po wyjeździe z UK nie stracić settled status?

Planując wyjazd z Wielkiej Brytanii cześć z nas obawia się utraty settled status. Zwłaszcza, jeśli myślimy o powrocie na Wyspy w przyszłości.

HMRC wysyła milionów listów. Jak sprawdzić ich autentyczność?

Duża liczba prawdziwych kontaktów ze strony urzędu stwarza okazję dla oszustów. Jak się chronić?

iPhone Duo od £1999 w UK. Za miesiąc ruszy przedsprzedaż

Pierwszy w historii Apple składany model iPhone'a, zaprezentowany 9...

W Anglii wprowadzą podatek turystyczny?

Zgodnie z nowymi planami rządu burmistrzowie w Anglii otrzymają uprawnienia do wprowadzenia podatku turystycznego.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie