Justin Bieber wypuścił swój nowy, bardzo niejednoznaczny klip do utworu ”What do you mean?”. Sama piosenka nie zaskakuje swoją linią muzyczną, słuchając jej ma się wrażenie, że gdzieś się to już wcześniej słyszeliśmy. Taki styl! Wszystko na jedną nutę. Numer, a zwłaszcza jego tekst, nie wszystkim przypadł do gustu.
Słowa piosenki oburzyły gwiazdę serialu ”Dziewczyny” – Lenę Dunham, która podzieliła się swoimi odczuciami na Twitterze, twierdząc, że to jawna promocja gwałtu. Chodzi jej o słowa z refrenu: ’Co masz na myśli? Kiedy kiwasz głową ”na tak”, a kiedy chcesz powiedzieć ”Nie”? Co masz na myśli?’. Myślicie, że aktorka przesadziła? Jak podoba wam się ten numer, który jest zapowiedzią pierwszej od trzech lat płyty Biebera?
