Halifax wydał ostrzeżenie dla wszystkich swoich klientów po ogłoszeniu decyzji o likwidacji 173-letniej marki Halifax. Od teraz Lloyds stanie się oficjalną nazwą dla wszystkich banków oraz kont bankowych Halifax. Halifax należał do Lloyds Banking Group od 2009 roku. Jednak do tej pory zachowywał odrębną nazwę marki oraz osobne konta bankowe.
Co się stanie z kontami klientów?
Dla zdecydowanej większości klientów ta fuzja operacyjna będzie miała charakter techniczny. W nadchodzących miesiącach klienci Halifaxu będą przenoszeni do aplikacji mobilnej Lloyds, a ich konta zostaną ostatecznie przemianowane na Lloyds. Klient będzie musiał zainstalować i zapoznać się z nową aplikacją.
Bank oficjalnie podkreśla, że numery kont (Account Number) oraz Sort Code pozostają bez zmian, a pieniądze są w pełni bezpieczne. Wszystkie przelewy, zlecenia stałe (Standing Orders) oraz polecenia zapłaty (Direct Debits) będą działać dokładnie tak samo jak dotychczas.
Co z kartami płatniczymi Halifax?
Karty debetowe i kredytowe z logiem Halifax zachowują ważność. Będzie można nimi płacić i wypłacać gotówkę aż do momentu upływu daty ważności nadrukowanej na karcie (nowe karty mogą już zostać wydane z brandingiem Lloyds lub połączonym, ale o tym bank poinformuje osobiście).
Co jeśli mam kredyt w Halifax i przeniosą mnie do Lloyds?
Warunki umów kredytowych nie mogą ulec zmianie w trakcie trwania umowy (np. stałe oprocentowanie kredytu hipotecznego pozostaje bez zmian). Umowę będzie obsługiwał nowy bank, ale nie może zmieniać jej warunków.
Uwaga na oszustwa
Okresy fuzji banków to żniwa dla cyberprzestępców. Bowiem w takiej sytuacji łatwiej jest podszyć się pod bank i poprosić o dane pod pretekstem przejścia do nowego banku. Pamiętaj: Ani Halifax, ani Lloyds nigdy nie zadzwonią do Ciebie i nie wyślą SMS-a z prośbą o:
- Podanie haseł lub kodów PIN.
- „Przepięcie” konta do nowego systemu poprzez kliknięcie w link.
- Przeprowadzenie „przelewu testowego” na „nowe, bezpieczne konto”.
Wszelkie zmiany systemowe bank wykonuje sam w tle. Jeśli dostaniesz podejrzaną wiadomość – zignoruj ją lub zadzwoń na infolinię banku, korzystając wyłącznie z numeru podanego na odwrocie karty płatniczej lub oficjalnej stronie banku Lloyds lub Halifax.

173-letniej historii Halifax dobiega końca
Historia banku Halifax to klasyczna opowieść o tym, jak małe, lokalne stowarzyszenie robotnicze stało się jednym z największych gigantów finansowych w Wielkiej Brytanii. Marka ta przez ponad 170 lat była dla Brytyjczyków symbolem oszczędzania i kupowania własnych domów.
Wszystko zaczęło się w 1853 roku w przemysłowym mieście Halifax w hrabstwie West Yorkshire. Grupa lokalnych filantropów i przedsiębiorców założyła The Halifax Permanent Benefit Building and Investment Society.
Cel był prosty i prospołeczny: pomóc lokalnym robotnikom z fabryk w systematycznym oszczędzaniu pieniędzy, z których następnie finansowano pożyczki na budowę lub zakup własnych domów.
W latach 20. i 30. XX wieku bank przeżył gigantyczny boom pod rządami sir Enocha Hillsa. Halifax postawił na agresywną ekspansję w całym kraju i otwieranie nowych oddziałów. W 1913 roku stał się największym building society w Wielkiej Brytanii.
Do 1928 roku stał się największą tego typu instytucją na całym świecie. Dla milionów Brytyjczyków z klasy średniej i pracującej Halifax był bankiem „pierwszego wyboru”, jeśli chodzi o kredyt hipoteczny.
Przez ponad 140 lat Halifax działał jako zaufana instytucja wzajemna. Jednak w latach 90. w brytyjskiej bankowości nastała moda na tzw. demutualizację (przekształcenie w spółkę akcyjną).
W 1997 roku Halifax zadebiutował na Londyńskiej Giełdzie Papierów Wartościowych (LSE) jako bank komercyjny PLC. Ponieważ dotychczasowi klienci byli formalnie członkami stowarzyszenia, w ramach debiutu miliony zwykłych Brytyjczyków otrzymały darmowe akcje banku (warte wówczas średnio od kilkuset do kilku tysięcy funtów). Stało się to narodowym wydarzeniem w UK.
W 2001 roku doszło do gigantycznej fuzji. Halifax połączył siły z potężnym Bank of Scotland, tworząc holding HBOS. Połączenie to miało rzucić wyzwanie „wielkiej czwórce” brytyjskich banków. Halifax zachował swoją markę i słynął w tym czasie z niezwykle popularnych, radosnych reklam telewizyjnych, w których występowali prawdziwi pracownicy banku (najsłynniejszym z nich był Howard Brown).
Początki końca
Agresywna polityka kredytowa HBOS i załamanie na rynku nieruchomości w 2008 roku doprowadziły bank na skraj bankructwa podczas globalnego kryzysu finansowego. Aby zapobiec całkowitemu kolapsowi brytyjskiego systemu bankowego, rząd brytyjski zmusił grupę Lloyds TSB do przejęcia tonącego HBOS. Transakcja sfinalizowała się w 2009 roku – w ten sposób powstała Lloyds Banking Group. Rząd musiał wpompować w nową grupę miliardy funtów z kieszeni podatników, aby utrzymać ją przy życiu.
Przez kolejne lata (od 2009 roku) Lloyds utrzymywał Halifax jako osobną markę z charakterystycznym, niebieskim logo, własnymi oddziałami i produktami. Halifax był pozycjonowany jako bank „dla każdego”, oferujący m.in. popularne konta z nagrodami (Halifax Reward).
Ostateczna pełna integracja operacyjna z Lloyds kończy historię Halifaxu jako niezależnego bytu, zamykając niezwykle ważny rozdział w historii brytyjskiej bankowości detalicznej.
Zobacz także:
