Fot. Getty
Pewien pilot tak bardzo chciał pracować w liniach lotniczych British Airways, że… nieźle nakłamał w swoim CV. Na jego nieszczęście, oszustwa zostały wykryte, a londyński są skazał go na karę pozbawienia wolności.
49-letni wykwalifikowany pilot przedstawił fałszywe informacje na temat swojego doświadczenia zawodowego, aby dostać, a następnie utrzymać pracę w spółce BA CityFlyer, należącej do British Airways oraz w byłej irlandzkiej linii regionalnej Stobart Air. Co takiego skłamał na swój temat mężczyzna?
Pilot oszukał w aplikacji o pracę, żeby dostać się do British Airways
Brytyjski Urząd Lotnictwa Cywilnego (CAA) ujawnił, że pilot wprowadzał fałszywe dane i zmieniał wpisy w dzienniku lotów – tak aby ostatecznie wyglądało na to, że ma on większe doświadczenie zawodowe, niż faktycznie posiada. Na tej podstawie pilota przyjęto do pracy w obu liniach (BA i Stobart Air), gdzie pracował on między kwietniem 2016 a marcem 2018.
Przed sądem poinformowano, że mężczyzna w aplikacji o pracę do BA miał skłamać, że przeleciał jako kapitan 1610 godzin. Mężczyzna miał też w CV skłamać, że posiada licencję pilota prywatnego od 1998 roku oraz przedstawił fałszywe zaświadczenie o szkoleniu. Londyński sąd w Snaresbrook uznał mężczyznę winnym czterech oszustw i dwóch naruszeń rozporządzenia Air Navigation Order 2016. Za kłamstwa pilota skazano na 12 miesięcy więzienia.
Według British Airways, pomimo kłamstw dotyczących doświadczenia zawodowego, nie doszło do naruszenia bezpieczeństwa lotów, ponieważ mężczyzna jest w pełni wykwalifikowanym pilotem. W komentarzu BA, cytowanym przez portal Metro, czytamy:
„Bezpieczeństwo naszych klientów i załogi jest zawsze naszym priorytetem, a w pełni wykwalifikowany pilot został zawieszony i dochodzenie wszczęto, gdy tylko BA CityFlyer dowiedział się o rozbieżnościach w jego historii zatrudnienia. W żadnym momencie nie zachodziło żadne ryzyko dla klientów lub współpracowników”.
