Uszkodzenie samochodu spowodowane złym stanem nawierzchni to sytuacja, w której wielu kierowców rozważa odszkodowanie od lokalnych władz. Nie jest to jednak automatyczne.
Dlatego trzeba udowodnić zarówno istnienie szkody, jak i odpowiedzialność zarządcy drogi. Ogromne znaczenie ma to, co zrobisz bezpośrednio po zdarzeniu i jak dobrze udokumentujesz całą sytuację. W całej Wielkiej Brytanii złożono ponad 146 000 roszczeń o odszkodowania za szkody spowodowane dziurami w drogach w ciągu pięciu lat, a samorządy wypłaciły 13,5 mln funtów. Jest więc sens walczyć o swoje!
Odszkodowanie od lokalnych władz – kiedy jest możliwe?
Odpowiedzialność samorządu lub zarządcy drogi pojawia się wtedy, gdy można wykazać zaniedbanie w utrzymaniu nawierzchni. Najczęściej dotyczy to sytuacji, w których dziura była znana lub powinna być znana służbom drogowym. Jednak zarządca drogi nie naprawił jej w odpowiednim czasie. Znaczenie ma również brak oznakowania ostrzegawczego, które mogłoby uprzedzić kierowców o zagrożeniu. Jeśli jednak ubytek powstał niedawno i zarządca nie miał realnej możliwości reakcji, roszczenie może zostać odrzucone.
Co zrobić od razu po uszkodzeniu auta
Najważniejsze są pierwsze minuty po zdarzeniu. Przede wszystkim należy zatrzymać się w bezpiecznym miejscu i zadbać o własne bezpieczeństwo oraz innych uczestników ruchu. Następnie trzeba ocenić uszkodzenia pojazdu. Szczególnie w zakresie opon, felg i zawieszenia. Bardzo istotne jest również to, aby w miarę możliwości nie przestawiać auta przed wykonaniem pełnej dokumentacji. Głównie dlatego, że pierwotne miejsce zdarzenia może mieć ogromne znaczenie dowodowe.

fot. shutterstock.com
Jakie zdjęcia mają znaczenie w sprawie
Dokumentacja fotograficzna jest jednym z najważniejszych elementów całego procesu i często decyduje o jego wyniku. Należy sfotografować samą dziurę zarówno z bliska, aby pokazać jej głębokość i kształt, jak i z większej odległości. Tak, by pokazać jej położenie na drodze. Warto uchwycić także szerszy kontekst. Czyli całą jezdnię, ewentualne inne ubytki oraz brak lub obecność znaków ostrzegawczych.
Równie ważne są zdjęcia samego miejsca zdarzenia w odniesieniu do otoczenia, na przykład charakterystycznych punktów drogowych czy skrzyżowań. Osobno należy udokumentować uszkodzenia pojazdu. W tym oponę, felgę oraz inne widoczne elementy, które mogły zostać uszkodzone podczas uderzenia.
Dodatkowe dowody, które wzmacniają roszczenie
Poza zdjęciami bardzo istotne są również inne materiały potwierdzające zdarzenie. Znaczenie ma faktura lub rachunek z warsztatu, który pokazuje rzeczywisty koszt naprawy. Jeśli auto było holowane, warto dołączyć również dokument potwierdzający tę usługę. Pomocne mogą być zeznania świadków, którzy widzieli zdarzenie, a także nagranie z wideorejestratora, jeśli było dostępne. Istotne jest także dokładne określenie czasu i miejsca zdarzenia, najlepiej z wykorzystaniem mapy lub lokalizacji GPS.
Gdzie zgłosić roszczenie o odszkodowanie?
Zgłoszenie kieruje się bezpośrednio do zarządcy drogi, którym może być urząd miasta, gminy, powiatu lub specjalna jednostka zarządzająca drogami. W niektórych przypadkach sprawy obsługują również ubezpieczyciele działający w imieniu tych instytucji. Zgłoszenie zazwyczaj odbywa się poprzez formularz dostępny na stronie internetowej danej instytucji, gdzie opisuje się zdarzenie i załącza wszystkie zebrane dowody.
Jak przebiega procedura rozpatrywania sprawy
Po złożeniu wniosku sprawa trafia do analizy, podczas której urząd lub ubezpieczyciel ocenia stan drogi oraz historię zgłoszeń dotyczących danego miejsca. Następnie podejmowana jest decyzja o uznaniu lub odrzuceniu roszczenia. W przypadku pozytywnej decyzji następuje wypłata odszkodowania, natomiast w razie odmowy możliwe jest złożenie odwołania lub skierowanie sprawy na drogę sądową.
Dlaczego wnioski są często odrzucane
Wiele roszczeń nie kończy się wypłatą, ponieważ brakuje odpowiednich dowodów albo nie da się jednoznacznie powiązać uszkodzenia z konkretną dziurą. Często urząd argumentuje, że nie miał wiedzy o ubytku lub że kierowca nie zachował należytej ostrożności. Problemem bywa również zbyt ogólny opis zdarzenia lub brak dokumentacji fotograficznej wykonanej bezpośrednio na miejscu.
Co realnie zwiększa szanse na wypłatę
Największe znaczenie ma szybkie i dokładne udokumentowanie zdarzenia. Dlatego tak istotne jest połączenie zdjęć pokazujących dziurę, uszkodzenia auta oraz kontekst drogi, a także precyzyjna lokalizacja. Bardzo pomocne są również rachunki z warsztatu oraz wszelkie dodatkowe dowody, które potwierdzają przebieg zdarzenia. Im bardziej kompletna dokumentacja, tym większa szansa na pozytywne rozpatrzenie sprawy i uzyskanie odszkodowania od lokalnych władz.
