Coraz większa grupa muzułmanów w Niemczech deklaruje, że czuje się wykluczona i niezrozumiana mimo szczerych chęci do integracji.
Młodzi ludzie deklarują chęć uczestnictwa w życiu społecznym, jednak spotykają się z odrzuceniem i brakiem uznania. Przekonują, że ich starania są nieskuteczne z uwagi na wszechobecne uprzedzenia.
Młodzi muzułmanie czują się zranieni i niedoceniani
Badania przeprowadzone przez Uniwersytet w Münster pokazują, że jedna piąta z przebadanych 1900 muzułmanek i muzułmanów doświadcza poczucia zranienia i niesprawiedliwości ze strony społeczeństwa. Nie wskazują oni na pojedyncze osoby jako powód problemu, lecz ogólnie na niemieckie społeczeństwo. Generalizacja zawsze bywa niebezpieczna, bo sprzyja ugruntowywaniu poczucia wyobcowania.
W Niemczech część społeczeństwa obawia się islamskiej odmienności, postrzegając ją jako zagrożenie dla kulturowej tożsamości kraju. Tego typu lęki często prowadzą do niechęci wobec integracji oraz rosnącej polaryzacji. Z kolei część migrantów również niechętnie adaptuje się do zachodnich norm. Pogłębia to wzajemne niezrozumienie.

Ponad 10 proc. z respondentów wyraża gotowość do obrony swoich interesów z użyciem przemocy. Chociaż jest to mniejszość, to i tak wyrokuje to jako sygnał ostrzegawczy dla całego społeczeństwa.
Ekstremizm na fali rozczarowania i bezsilności
Rozczarowanie, złość i poczucie bezsilności są łatwe do zagospodarowania przez ekstremistów. Jak wyjaśnia prof. Mouhanad Khorchide z Centrum Teologii Islamskiej, radykalni kaznodzieje powtarzają prosty przekaz: jeśli jesteś muzułmaninem, padniesz ofiarą państwa. Taka narracja trafia do młodych i niebezpiecznie kiełkuje w ich głowach.
Aby temu przeciwdziałać, potrzeba wzmacniania poczucia przynależności muzułmanów do społeczeństwa. Chodzi o integrację administracyjną oraz o budowanie pozytywnej tożsamości i akceptacji. Przykładem może być wprowadzenie lekcji religii islamskiej w szkołach publicznych.
Długofalowym celem tych inicjatyw jest pomoc jednostkowa i szerzej – utworzenie społeczeństwa, w którym każdy, niezależnie od pochodzenia, poczuje się zauważony, szanowany i potrzebny. Wizja wspólnoty opartej na empatii i równych szansach uwzględnia potrzebę każdej osoby do rozwijania swojego potencjału.
