„Musicie zaakceptować, że jesteście biedniejsi”. Ekonomista Banku Anglii zarabia £180 000 i poucza Wyspiarzy, jak żyć w czasie kryzysu

Czy mieszkańcy Wielkiej Brytanii powinni zaakceptować w dobie kryzysu, że będą mieli w portfelach mniej pieniędzy? Tak twierdzi jeden z głównych ekonomistów Banku Anglii, Huw Pill, którego roczne wynagrodzenie oscyluje wokół £180 000. 

Bogaty nigdy nie zrozumie biednego?

Słowa Huwa Pilla – jednego z głównych ekonomistów Banku Anglii szokują, bo pokazują, jak bardzo ludzie na wysokich stanowiskach są oderwani od rzeczywistości. Pill, z pensją na poziomie £180 000 rocznie, postanowił właśnie pouczyć Wyspiarzy, jak żyć w trakcie kryzysu, gdy w portfelach zaczyna brakować na podstawowe dobra i usługi. Zdaniem ekonomisty gospodarstwa domowe w Wielkiej Brytanii muszą zaakceptować, że czasy są trudne i że są oni przez wysoką inflację biedniejsi. A w konsekwencji, zarówno firmy, jak i jednostki, muszą przestać przerzucać koszty na innych rodaków, dbając tylko o swój własny interes. 

– Jeśli koszt tego, co kupujesz, wzrósł w porównaniu z tym, co sprzedajesz, to będziesz w gorszej sytuacji – powiedział Pill w podcaście Columbia law school, nawiązując do znacznych wzrostów cen importowanego przez UK gazu ziemnego i faktu, że wysokość brytyjskiego eksportu, głównie usług, nie nadążyła za tymi wzrostami. A następnie dodał: – Więc w Wielkiej Brytanii ktoś musi zaakceptować fakt, że jest gorzej i przestać próbować utrzymać swoją rzeczywistą siłę nabywczą poprzez podbijanie cen, czy też wyższych płac lub poprzez przerzucanie kosztów energii na klientów. A teraz mamy do czynienia z niechęcią do zaakceptowania tego, że tak, wszyscy jesteśmy w gorszej sytuacji i wszyscy musimy mieć w tym swój udział. [Ludzie] zamiast tego próbują przenieść [wyższe] koszty na innych rodaków, mówiąc: 'wszystko będzie dobrze, ale oni też będą musieli ponieść tego koszty'. To jest jak gra w przekazywanie sobie paczki [brytyjska gra polegająca na przekazywaniu sobie paczki podczas grania muzyki – przyp. red.]… ta gra generuje inflację i dlatego może się ona utrzymywać. 

- Advertisement -

 

 

 

Eksperci Banku Anglii powinni dawać ludziom „rady”?

Można by się zastanowić, czy w dobie kryzysu kosztów życia, eksperci rzeczywiście powinni dawać zwykłym śmiertelnikom „rady”, jak żyć, ponieważ wydają się oni wyraźnie oderwani od rzeczywistości. W zeszłym roku szokującymi opiniami podzielił się z Wyspiarzami szef Banku Anglii Andrew Bailey, który stwierdził, że pracownicy nie powinni domagać się od pracodawców dużych podwyżek płac, aby powstrzymać wymykający się spod kontroli wzrost cen. A tym razem fala krytyki, zresztą w sposób uzasadniony, wyleje się na Huwa Pilla, który zdaje się nie rozumieć, dlaczego na przykład pracownicy sektora publicznego strajkują i jak bardzo zła jest ich obecna sytuacja finansowa. 

Doprecyzujmy, że Andrew Bailey otrzymał w zeszłym roku wynagrodzenie w wysokości £495 000. Tymczasem autor szokujących słów Huw Pill dostał pensję w wysokości £88 000 za pierwszych pięć miesięcy i 24 dni pracy w charakterze ekonomisty Banku Anglii, a zgodnie z rocznym raportem banku jego pensja wynosi £180 000 rocznie. Z kolei najnowsze dane pokazują, że mediana dochodu rozporządzalnego przeciętnego gospodarstwa domowego wyniosła w zeszłym roku £32 300. 

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Znalazłeś pieniądze na ulicy? Lepiej ich nie podnoś – możesz mieć kłopoty z prawem

HMRC potwierdziło wypłatę 301 funtów milionowi mieszkańców Wysp. Kto dostanie pieniądze?

Chcesz płacić mniejszy Council Tax? Zaopiekuj się swoim przydomowym ogródkiem

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

434 funty miesięcznie w ramach Attendance Allowance dla osób starszych. Jak otrzymać?

Czym jest Attendance Allowance i komu przysługuje? Organizacja charytatywna Independent Age pomaga w uzyskaniu zasiłku opiekuńczego.

Brytyjskie APR i polskie RRSO, czyli mało kto rozumie oferty kredytowe

Banki i firmy pożyczkowe robią, co mogą, by skusić...

Spór z sąsiadem o ogrodzenie. Jak go rozwiązać?

Spór o ogrodzenie: Zgodnie z radą Citizens Advice: „Zanim rozwiążemy problem związany z ogrodzeniem, musimy wiedzieć, gdzie przebiega granica między posiadłościami.

Eurotunel samochodem – kompleksowy przewodnik

Jak wygląda przejazd przez Eurotunel samochodem?

Ograniczenia epidemiczne, ceny biletów, rodzaje dozwolonych pojazdów, odprawa i kwarantanna w UK - wszystko, co musisz wiedzieć przed podróżą.

Zobacz wideo z wjazdu do pociągu!

Pająki w Wielkiej Brytanii – jakie gatunki nam grożą i jak się ich pozbyć z domu?

Jakie gatunki pająków występują w Twoim domu w UK?

Zobacz zdjęcia i sprawdź ich ciekawe, angielskie nazwy

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Po brexicie życie jest trudniejsze? Problemy z pracą, podróżami i urzędami

Kilka lat po opuszczeniu Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię wciąż odczuwalne są różnorakie skutki tej decyzji. Według najnowszego raportu Niezależnego Urzędu Monitorującego (IMA) wiele osób zmaga się z dyskryminacją i trudnościami w dostępie do podstawowych praw.

„Maryja nosiła hidżab”. Szokująca prezentacja dla urzędników w Wielkiej Brytanii

Na jaw wyszła szokująca prezentacja dla urzędników brytyjskich dotycząca...

Settled status: Jak udowodnić Home Office, ile mieszkasz w Wielkiej Brytanii?

Masz pre-settled status i nie wiesz, czy dostaniesz settled? Sprawdź, jak udowodnić pobyt w UK, kiedy NIN nie wystarcza i jakie dokumenty liczą się dla Home Office.

Asos zhakowany? Klienci dostali dziwną, groźną wiadomość z aplikacji

Popularna platforma odzieżowa Asos najprawdopodobniej padła ofiarą cyberataku. Klienci...

Co to jest Energy Price Cap w Wielkiej Brytanii. Wyjaśniamy najważniejsze kwestie

Energy Price Cap to limit cen energii. Ostatnio dużo...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie