Nowe zasady lockdownu w Szkocji – zobacz, co jest od dziś dozwolone

Fot. Getty

Od 15 lipca w Szkocji obowiązują nowe zasady lockdownu. Sprawdź, jakie zakazy zostały poluzowane od dziś, a co zmieniło się już wcześniej.

Szkocja znajduje się obecnie w trzeciej fazie luzowania lockdownu. Ten ważny etap rozpoczął się 10 lipca, kiedy zostały wprowadzone przede wszystkim zmiany dotyczące spotykania się w grupach w przestrzeniach otwartych i dystansu społecznego. Kilka kolejnych zmian wprowadzono 13 lipca, a od dziś rozpoczyna się jeszcze bardziej znaczące luzowanie zasad lockdownu w Szkocji.

- Advertisement -
 

Premier Szkocji, Nicola Sturgeon, powiedziała, że jest to „największy jak dotąd krok” w wychodzeniu z lockdownu, który jednocześnie niesie ze sobą najwyższe ryzyko ponownego gwałtownego wzrostu zachorowań. Od dziś w Szkocji będzie można znów pójść do fryzjera, pubu czy kościoła. W związku z tym władze apelują o zachowanie środków ostrożności.

Nowe środki ostrożności u fryzjerów, w pubach czy kościołach

Nowością w tym względzie będzie obowiązek podania swoich danych (imię, nazwisko i numer telefonu) – w przypadku wizyty w miejscach publicznych znajdujących się w pomieszczeniach zamkniętych (czyli nie na świeżym powietrzu). Dane będą zbierane w ramach programu NHS Test and Protect.

Co jest dozwolone w Szkocji od 15 lipca?

Od dziś w Szkocji obowiązują nowe zasady lockdownu. Zgodnie z nimi wiele zakładów oferujących swoje usługi wewnątrz budynków, będzie mogło ponownie się otworzyć. Oznacza to, że 15 lipca swoją działalność mogą wznowić:

  • salony fryzjerskie
  • puby, bary i restauracje – mogą przyjmować klientów wewnątrz, a nie tylko na zewnątrz lokali
  • obiekty kultury – takie jak kina, teatry, muzea, galerie sztuki, biblioteki
  • miejsca kultu religijnego.

NICOLA STURGEON OGŁASZA TRZECIĄ FAZĘ LOCKDOWNU – ZOBACZ PRZEMÓWIENIE:

Nowe zasady lockdownu w Szkocji – co zmieniło się do tej pory?

Z początkiem trzeciej fazy luzowania lockdownu w Szkocji, czyli 10 lipca, weszły w życie następujące zasady:

  • spotakania w grupach na świeżym powietrzu
  • spotkania w domach w gronie osób z maksymalnie dwóch różnych gospodarstw domowych
  • obowiązek noszenia maseczek ochronnych w sklepach
  • zasada 2-metrowego dystansu społecznego może być wyjątkowo zawieszana w pubach, restauracjach, sklepach i środkach transportu publicznego – w tych miejscach bezpieczna odległość może wynieść 1 metr, jeśli zostaną zachowane inne środki ochronne (np. lepsza wentylacja w pomieszczeniach czy ekrany ochronne przy kasach)
  • osoby z tzw. grup ryzyka nie muszą pozostawać w samoizolacji w domach.

Z kolei 13 lipca nastąpiło:

  • otwarcie sklepów non-essential,
  • wznowienie działalności dentystów – w zakresie zabiegów podstawowych,
  • dzieciom pozwolono uprawiać swobodnie sport na świeżym powietrzu (w tym sport wymagający bliskiego kontaktu z innymi).

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Emerytalna bomba w UK! Nawet 19 mln osób bez zabezpieczenia na starość

Brytyjska Komisja ds. Emerytur ostrzega: miliony ludzi boleśnie zderzą się z rzeczywistością po zakończeniu pracy zawodowej.

Gwałtowny spadek migracji do UK. Co to oznacza dla Polaków pracujących na Wyspach?

Drastyczny spadek migracji do UK. Rząd wycofa się z rygorystycznych przepisów dotyczących osiedlania się imigrantów – w tym także Polaków?

HMRC pobrało błędnie podatek bezpośrednio z konta. Polacy tracą przez błędne kody!

Coraz więcej osób pracujących w Wielkiej Brytanii alarmuje o problemach z błędnie naliczanym podatkiem przez HMRC. Urząd pobiera pieniądze prosto z konta, bez wiedzy podatnika.

HMRC wprowadza zmiany w salary sacrifice. Nowa reforma obejmie miliony osób

Reforma wejdzie w życie w kwietniu 2029 roku i według analiz może dotknąć nawet 4,7 miliona pracowników w Wielkiej Brytanii.

Czynsze w Anglii rosną nawet o 9% rocznie. Eksperci chcą „hamulca bezpieczeństwa”

Według raportu NEF osoby o najniższych dochodach przeznaczają średnio 48,5 proc. swoich zarobków na opłacenie czynszu.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie