Fot. Getty
Zapowiedź obniżenia podstawowej składki podatku dochodowego oraz składki na ubezpieczenia społeczne wydaje się nadzwyczaj korzystna dla gospodarstw domowych w UK zmagających się z kryzysem kosztów utrzymania. Ale, jak podają eksperci, obniżki te nie zrównoważą strat, jakie mieszkańcy UK poniosą w związku z zamrożeniem różnego typu progów, ulg i benefitów.
Eksperci są zgodni – zapowiedziana w ramach mini-budżetu obniżka podatków to tylko przykrywka – plasterek na dużą krwawiącą ranę domowych budżetów w UK. Co z tego bowiem, że obniżone zostaną stawki niektórych podatków, jeśli w sytuacji galopującej inflacji zamrożona została wysokość wielu ulg i benefitów. Ekonomiści szacują, że każdy £1, który gospodarstwa domowe w UK zyskają na skutek obniżenia podatków, zostanie pochłonięty przez £2 straty z tytułu zamrożonych świadczeń społecznych. Eksperci Institute for Fiscal Studies (IFS) są pewni, że gospodarstwa domowe więcej stracą na zamrożeniu tychże świadczeń w ciągu najbliższych trzech lat, niż zyskają na cięciach podatków, z impetem ogłaszanych przez rządzących. Najnowsze badanie, wykonane wespół z Citi i przy wsparciu Fundacji Nuffield pokazuje, że zamrożenie progów, ulg i kwot świadczeń „może potajemnie i nieprzewidywalnie zmienić rozmiar i kształt systemu podatków i świadczeń”. A jest to szczególnie istotne przy wysokiej inflacji. Skarb Państwa nałoży dodatkowe £21 mld podatków dochodowych pomimo mini-budżetu obniżającego podatki, co oznacza, że w rezultacie przeciętne gospodarstwo domowe będzie stratne o £1450 rocznie.
Zamrożona kwota wolna od podatku
IFS informuje, że w wyniku zamrożenia kwoty wolnej od podatku na lata 2025-2026, liczba płatników podatku dochodowego wzrośnie do 35,4 mln (66 proc. dorosłych).To o 1,4 mln więcej niż dzisiejsza liczba, która wynosi 34 mln – 63 proc. dorosłych. Do 2025-26 zamrożenie kwoty wolnej będzie kosztować podatników płacących najniższą stawkę ok. £500 rocznie (według dzisiejszych cen).
