publikacja przygotowana dla partnera
Rynek hazardowy w Polsce niewątpliwie w ostatnich latach się dynamicznie rozwija, czego dowodem są coraz większe liczby w branży. Zazwyczaj patrzy się na to oczami gracza, który ma szansę obstawiać zakłady i wygrywać pieniądze.
W naszym artykule chcemy jednak przyjrzeć się temu, dokąd trafiają pieniądze z gier w Polsce.
Ile jest wart rynek w Polsce?
Ogólnodostępne dane jednoznacznie wskazują, że z każdym rokiem znacząco rośnie wartość naszego rynku hazardowego, zwłaszcza generowanych przychodów.
Jeśli spojrzymy na wszystkich legalnych operatorów nad Wisłą, to ich przychody w 2024 roku przekroczyły kwotę 94 mld złotych, co było o ponad 26% wyższą wartością niż rok wcześniej. Dane przedstawione przez Ministerstwo Finansów pokazały z kolei, że przychody rynku w 2026 roku wyniosły już 117,35 mld zł, co oznacza wzrost o 24,65% w stosunku do 2025 roku. To tylko pokazuje, że mamy do czynienia nie tylko z wielkimi liczbami, ale też dynamicznym wzrostem każdego roku.
Nic dziwnego, że równolegle rośnie również popyt na kasyna online. Wiele osób coraz częściej szuka fachowych recenzji dotyczących wypłacalne kasyna internetowe na profesjonalnych platformach, aby lepiej zrozumieć wszystkie zasady i warunki ich działania przed wyborem konkretnego kasyna. W przypadku legalnych kasyn online przepływ środków finansowych jest dość interesujący, dlatego warto przyjrzeć się mu bliżej.
Zarobki operatorów
Zacznijmy od tego, że sporo pieniędzy przede wszystkim zostaje w rękach operatorów.
Są to wszystkie firmy legalnie działające na naszym rynku, które uzyskały licencję MF. Ich przychody są opodatkowane, sami muszą płacić dodatkowe opłaty na rzecz Skarbu Państwa, ale mimo to generują całkiem spore przychody netto. Dzięki temu są w stanie się mocniej rozwijać, jak i inwestować w inne sektory.
Świetnym tego przykładem są firmy bukmacherskie, które sponsorują całe ligi, poszczególne zespoły.
Kwestia podatkowa
Kolejną ważną kwestią są podatki, jakie obowiązują w naszym kraju. Tak się bowiem składa, że legalni operatorzy w Polsce muszą płacić podatki od gier.
Część z nich przerzuca ten obowiązek na graczy, część płaci z własnej kieszeni.
Zakłady bukmacherskie objęte są stawką 12%, co oznacza, że ponad 1/10 środków stawianych na kuponach, od razu wędruje do państwa. Kasyna stacjonarne, online, jak i salony gier na automatach płacą aż 50% podatku od przychodu, co oznacza sumę wpłaconych stawek pomniejszoną o wypłacone wygrane. Do tego dochodzą też gry liczbowe, gdzie obowiązuje podatek 20%. Nie można także zapominać, że gracze w naszym kraju w przypadku wygrania co najmniej 2280 złotych, muszą zapłacić od takiej kwoty 10% podatku.

Te wszystkie środki i kilka innych trafiają potem do budżetu krajowego. Wiemy choćby o tym, że w 2024 roku dochody budżetu państwa tylko z podatku od gier wyniosły aż 5,266 mld złotych. Mowa zatem o całkiem pokaźnej sumie, która zasila państwowy budżet. W tym momencie dobrze będzie się zastanowić, co się dzieje z takimi środkami.
Konkretne wydatki
W ustawie hazardowej znajdziemy konkretne zapisy, które mówią o tym, w jaki sposób środki z podatków mają zostać wykorzystane. Inaczej wygląda tu jednak sytuacja z kasynami czy zakładami sportowymi, a grami liczbowymi. Środki z tych drugich przeznaczane są na kilka konkretnych celów, funduszy. Ostatnimi czasy byliśmy świadkami kampanii reklamowych, gdzie prezentowano, ile i w jaki sposób środków zostało zainwestowanych w naszym kraju.

Mamy przy tym podział procentowy, który pokazuje, kto najwięcej zyskuje:
- Fundusz Rozwoju Kultury Fizycznej – 75% środków zarządzanych przez Ministerstwo Sportu. Obejmuje to budowę i modernizację infrastruktury sportowej, programy stypendialne dla sportowców, finansowanie kadr narodowych, jak i również programy aktywizacji dzieci i młodzieży.
- Fundusz Promocji Kultury – 20% środków zarządzanych przez Ministerstwo Kultury. Tutaj pieniądze przeznaczane są na renowację zabytków, dotacje na teatry, festiwale kulturalne, wydawanie literatury czy też zakupy dzieł do muzeów.
- Fundusz Wspierania Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego – 4% trafia jako granty i wsparcie finansowe dla organizacji pozarządowych, wolontariatów czy też inicjatyw lokalnych.
- Fundusz Rozwiązywania Problemów Hazardowych – pozostałe 1% środków przeznaczonych jest na medycynę związaną z hazardem, w tym badania, leczenie uzależnień.
Jak zatem widać, najwięcej środków zdecydowanie trafia do sportu, gdzie powstają lub remontowane są obiekty sportowe, tworzone są stypendia dla sportowców. Sporo jednak zyskują także obiekty kulturalne, które mogą rozwijać swój repertuar, stawiać na nowe rozwiązania.
Gdzie jeszcze trafiają środki?
Wspomniany podział procentowy dotyczy przede wszystkim z wpływu z gier liczbowych, loterii. Jeśli chodzi o środki pochodzące od kasyn czy bukmacherów, to te po prostu zasilają Skarb Państwa. To rządzący decydują, na co takie pieniądze mogą zostać przeznaczone, więc część środków może trafić do infrastruktury, część do służby zdrowia, część na wypłaty dla nauczycieli czy służb mundurowych – możliwości jest tutaj całkiem sporo.
Jeśli chodzi zaś o samych operatorów, to część ich zysków jest przeznaczana na wspomniany przez nas wcześniej sponsoring. Dzięki temu kluby mogą liczyć na zastrzyk gotówki, co oczywiście wiąże się z kampaniami reklamowymi – banery na stadionach, halach, logo na koszulkach. Dla wielu zespołów i sportowców to faktyczny ratunek, zwłaszcza w sytuacji, gdy inni sponsorzy nie zapewniają dostatecznych środków na codzienne funkcjonowanie.
Artykuł powstał przy pomocy eksperta kasyna Polskie Sloty, Tadeusza Michalaka.
