Polak z Bytomia próbował przemycić do UK narkotyki warte FORTUNĘ!

W porcie w Dover oficerowie brytyjskiego Border Force zatrzymali naszego rodaka. 45-letni Marek W. próbował przemycić na Wyspy aż 80 kilogramów kokainy. Wartość narkotyków "na ulicy" została oszacowana aż na 8.1 miliona funtów!

Do próby przemytu doszło 29 maja 2020 roku we wschodnich dokach w Dover. Mężczyzna pochodzący z Bytomia prowadził ciężarówkę, która przewoziła do Cambridgeshire transport zabawek, a konkretnie – klocków. 45-latek przewoził narkotyki w tyle naczepy. Gdy funkcjonariusze Border Force znaleźli przemycane narkotyki, nasz rodak stwierdził, że nie ma pojęcia jak one znalazły się w jego ciężarówce.

Nie trzeba było jednak długo czekać, aby Marek W. ostatecznie przyznał się do winy – miało to miejsce podczas przesłuchania. W chwili obecnej przebywa on w areszcie i oczekują na rozprawę. Odbędzie się ona w czwartek 9 lipca. 

- Advertisement -

Polak przemycał narkotyki do UK

W ostatnim czasie pisaliśmy o dwóch innych przypadkach próby przemytu narkotyków do UK. Sławomir H. w dniu 24 maja 2020 roku próbował przemycić do UK narkotyki warte fortunę i wydawało się, że mamy do czynienia z prawdziwym rekordem w tej kwestii. Nasz rodak został złapany w porcie w Dover z "towarem" o wartości sięgającej aż siedmiu milionów funtów. Przewoził w swojej ciężarówce aż 80 kilogramów kokainy. Więcej o tej sprawie pisaliśmy w tym tekście: "Polski kierowca zatrzymany przez straż graniczną. Próbował przemycić do UK towar warty fortunę".

Później, 1 czerwca w porcie Harwich International Port w Essex inny kierowca z Polski – 43-letni Marcin J. – próbował wwieźć do UK narkotyki o jeszcze większej wartości. Przewoził on znaczne ilości zarówno kokainy, jak i heroiny. Na czarnym rynku ich wartość została oszacowana przes służby na aż 21.5 miliona funtów! Nasz rodak wpadł podczas rutynowej kontroli… Więcej o tej sprawie pisaliśmy w tekście Essex: kierowca z Polski próbował przemycić do UK narkotyki REKORDOWEJ wartości – zobacz, ile były warte!

 

Marek W. przyznał się do winy – jaką poniesie karę?

"Ludzie tacy jak Marek W. wykonują brudną robotę w imieniu zorganizowanych grup przestępczych. Teraz mężczyzna będzie sam musiał stawić czoła konsekwencjom" – komentował Martin Grace z Narodowej Agencji ds. Przestępczości (NCA). "Zysk, jaki można osiągnąć z przemytu narkotyków, oznacza, że przestępcy będą próbować prawie wszystkiego, aby uniknąć wykrycia".

"Narkotyki mają znaczący wpływ na nasze społeczeństwo. Są przyczyną niezliczonych przestępstw, takich jak włamanie, kradzieże i rozboje. Są one również wykorzystywane jako towar przez zorganizowane grupy przestępcze" – dodawał David Smith, dyrektor regionalny Border Force.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

4 zmiany jakie wejdą w PIP w 2026 roku? Czy DWP zajrzy w Twoją dokumentację medyczną w NHS?

Czy DWP zajrzy w Twoją dokumentację medyczną w NHS? Czy beneficjenci PIP będą musieli zmierzyć się z nowymi zasadami? Kiedy one wejdą i czy wiele osób straci świadczenia?

Masowe protesty dziś w Londynie. Jakich ulic unikać (mapy tras)

Londyn będzie w najbliższą sobotę przestrzenią silnie kontrolowaną. Z ograniczoną swobodą przemieszczania się w centrum i widoczną obecnością tysięcy funkcjonariuszy na ulicach. Dlaczego?

Nowe zagrożenie w UK. Zdjęcia dzieci ze szkolnych stron trafiają w ręce szantażystów

Niewinna fotografia z apelu czy zawodów może zostać przerobiona przez algorytm w materiał służący do zastraszania.

Miał być przełom na rynku pracy. Rząd zmienia plany, stracą pracownicy

Brytyjski rząd zamierza wycofać się z planów wprowadzenia tzw. right to switch off.

Schorzenia na które najłatwiej dostać PIP. Świadczenie może wynieść ponad 700 funtów

Najczęściej wsparcie otrzymują osoby z zaburzeniami psychicznymi oraz chorobami układu ruchu. Jednak jednocześnie kluczowa zasada pozostaje niezmienna: PIP nie ocenia choroby, tylko jej skutki.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie