Szok: Polka z wyrokiem za zabójstwo może zachować opiekę nad dzieckiem!

Polka, która w Polsce została skazana za zabójstwo, zostanie deportowana, orzekł sędzia. Jednocześnie sąd pozwolił kobiecie  zatrzymać swoją małoletnią córkę.

Polka, która zostanie deportowana z Wielkiej Brytanii, dostała od sędziego pozwolenie na kontynuowanie opieki nad swoją małoletnią córką, mimo iż ciąży na niej wyrok za zabójstwo.

Kobieta była w Wielkiej Brytanii związana z mężczyzną, który zabił ich dziecko. Doszło do niego po serii zaniedbań ze strony brytyjskiej opieki socjalnej, która nie zareagowała odpowiednio na niepojące sygnały ze strony patologicznej, polskiej rodziny. Ta sama opieka dopuściła się również  zaniedbania 9 lat temu w podobnym skandalu.

- Advertisement -

Ryanair REZYGNUJE z części lotów do UK z powodu Brexitu

Brytyjski sędzia orzekł, że matka powinna zachować prawo do opieki nad 3-letnią córką, mimo iż sama oczekuje na ekstradycję do Polski, ponieważ jest poszukiwana europejskim nakazem aresztowania.

Raport w sprawie śmierci wspólnego dziecka kobiety i konkubenta mocno skrytykował działania policji oraz pracowników socjalnych w tej sprawie. Zarzucono im liczne zaniedbania, które mogły przyczynić się do śmierci chłopczyka, nazwanego „Child R” z powodu zakazu ujawniania danych. Ojciec dziecka tak bardzo nim potrząsał chcąc go uspokoić, że w rezultacie pozbawił malca życia, podczas gdy mama małego była wtedy na zakupach.

Śledztwo ujawniło, że kobieta żyła normalnie w Wielkiej Brytanii, mimo że od 18 miesięcy była poszukiwana listem gończym za morderstwo, którego dokonała w Polsce.

32-letnia Polka, której nazwiska nie można ujawnić ze względu na tajemnicę śledztwa, była w ciąży, gdy wyleciała do Wielkiej Brytanii w 2012 roku, łamiąc tym samym zasady zwolnienia warunkowego. W Polsce za zabicie mężczyzny otrzymała wyrok 12 lat więzienia, z czego odsiedziała 9 lat, gdyż zastała zwolniona warunkowo.

Brytyjska opieka społeczna nie wiedziała o zbiegłej morderczyni aż do czasu porodu jej drugiego dziecka, którego danych również nie można ujawnić. Zarówno policja jak i opieka społeczna były świadome morderczej przeszłości matki dziecka, ponieważ do szpitala przyszła z policyjną bransoletą na nodze, którą tłumaczyła niespłaconymi długami. Mimo tego nikt nie miał obaw przed puszczeniem jej do domu z dzieckiem. Nikt nie sprawdził jej przeszłości.

Polka urodziła dziecko w toalecie – ze strachu przed zwolnieniem z pracy!

Brytyjskiej policji nie broni też fakt, że do 2013 roku nie miała wiadomości o europejskim nakazie aresztowania, który został wysłany za Polką. Miesiąc po jego otrzymaniu służby znalazły ją w gminie Haringey w północnym Londynie mieszkającą ze swoim 27-letnim, uzależnionym od narkotyków konkubentem, który tak jak ona pochodził z Polski. Niestety, mimo posiadania tak niepokojących informacji jak wyrok za morderstwo, poszukiwanie listem gończym czy kontakty z narkomanem, u nikogo nie wzbudziło to podejrzeń i obaw.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Brytyjskie szkoły „produkują bezrobotnych”. Czy zakaz social mediów to jedyne wyjście?

Peter Hyman doradzający Tony’emu Blairowi i Keirowi Starmerowi uważa brytyjską edukację za taśmę produkcyjną prowadzącą prosto do bezrobocia.

Rząd chciał zamrozić ceny podstawowych produktów. Supermarkety w UK mówią „nie”.

Wielka Brytania wraca do debaty, która jeszcze kilka lat...

Polacy na emigracji namiętnie popełniają ten błąd w sieci

Większość darmowych VPN-ów sprzedaje dane użytkowników. Ten wyjątek daje bezpieczeństwo, prywatność i dostęp do polskich treści za granicą.

Wygrała pół miliona euro w zdrapce Ryanaira. Los kupiła, wracając z Polski

Pasażerka kupiła zdrapkę za zaledwie 2 euro i wróciła do domu bogatsza o 500 tys. euro.

Polacy stworzyli w Wielkiej Brytanii technologię, która może zmienić codzienną komunikację

Polacy mieszkający w Wielkiej Brytanii stworzyli LinkyMe - technologię, która może zmienić codzienną komunikację kierowców.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie