Polski rząd chce przekazać paszport dyplomatyczny Polakowi w śpiączce, dzięki czemu mógłby on opuścić UK

Według polskiego wiceministra sprawiedliwości przebywający w śpiączce Polak ma w przeciągu "kilku godzin" otrzymać paszport dyplomatyczny. Oprócz tego minister Marcin Warchoł potwierdził, że czeka na niego helikopter, którym miałby wrócić do kraju.

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł zwrócił się do ministra spraw zagranicznych Zbigniewa Raua z prośbą o możliwości nadania naszemu rodakowi, który przebywa w szpitalu w Plymouth statusu przedstawiciela dyplomatycznego. Dzięki temu możliwe byłoby przetransportowanie go do Polski ze względu na stan zdrowia. Wczoraj potwierdzono, że procedury w tej sprawy zostały uruchomione. "Jestem mu bardzo wdzięczny; uważam, że jest to jedyna szansa w tej chwili dla naszego rodaka na wyciągnięcie go spod jurysdykcji sądów brytyjskich i uratowanie mu życia" – komentował na łamach Polsat News minister Warchoł.

 

- Advertisement -

Polskie ministerstwo sprawiedliwości przygotowuje paszport dyplmatyczny dla R.S.

Dzięki takiemu zabiegowi ze strony polskiego rządu R.S. zostałby wyłączony z jurysdykcji brytyjskich sądów i odłączenie go od aparatury podtrzymującej życie nie byłoby możliwe. Paszport dla Polaka ma być już gotowy. Trzeba będzie go jeszcze formalnie wręczyć.

"To jest kwestia już nawet nie dni, ale godzin, które decydują. Jesteśmy w stałym kontakcie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, przed chwilą rozmawiałem z panem ministrem Jabłońskim, tak że dokładamy wszelkich działań, żeby przetransportować naszego rodaka do Polski" – dodawał cytowany przez PAP Warchoł. Oprócz tego potwierdził, że na lotnisku w gotowości czeka już helikopter.

Dzięki temu możliwe byłoby przetransportowanie go do Polski

Głos w tej sprawie zabrał ostatnio Tomasz Terlikowski. Filozof i teolog, popularny publicysta i działacz katolicki, w mediach społecznościowych zwrócił uwagę, że obecna "histeria" wokół tej sprawy "niewiele ma wspólnego z troską o obronę życia".  "Odpowiedź jest prosta i to na kilku poziomach" – pisze na Facebooku Terlikowski.

Oto jego pełna wypowiedź:

1. Odłączenie od aparatury nie zawsze i nie w każdej sytuacji jest eutanazją, i nie zawsze jest złem moralnym. Jakby tego było mało, gdy terapia jest uporczywa i daremna, to jest ono dobrem moralnym, a podtrzymanie na aparaturze człowieka, którego mózg nie żyje, a działa jedynie pień mózgu może być moralnym złem. Uporczywa terapia jest złem moralnym – i jest to także jasne nauczanie Kościoła. Czy tak jest w tym przypadku? To wiedzą lekarze, a pomóc w decyzji mogą im bioetycy.

2. Od tego rodzaju decyzji – dotyczących pogranicza życia i śmierci, absolutnie kluczowych, a nie będących eutanazją, a pytaniem, czy coś jest uporczywą terapią jest najbliższa rodzina i lekarze. W naszej kulturze oznacza to małżonka i dzieci. Nie rodziców, nie siostrę, a tym bardziej nie polityków czy opinię publiczną, ale małżonka i dzieci. Odebranie im tego fundamentalnego prawa, uznanie, że to nie lekarze, nie żona czy mąż, ale opinia publiczna ma prawo do oceny, czy dana terapia jest uporczywa to także nie ma nic wspólnego z katolicyzmem czy konserwatyzmem.

3. To, że ofiara jest katolikiem wcale nie oznacza, że odrzuca zaprzestanie uporczywej terapii. W tych sprawach katolicy nie tylko mają, ale i mogą mieć, różne opinie. Ośrodki Caritas w Niemczech mają nawet specjalne dokumenty dotyczące ostatniej woli. W pełni zgodne z nauczaniem Kościoła.

4. A już pomysł, by człowiekowi, którego mózg – akurat na to wszystko wskazuje – jest martwy, a działa tylko pień mózgu wręczać paszport dyplomatyczny, a potem, wbrew żonie i dzieciom, lekarzom, którzy od początku go leczą transportować do kraju, narażając na niegodną śmierć w czasie transportu jest zwyczajną polityczną hucpą. Z obroną moralności nie ma to nic wspólnego. Niestety.

Z żalem przyglądam się histerii – niestety podkręcanej także przez polityków – wokół Polaka w Wielkiej Brytanii….

Opublikowany przez Tomasza Terlikowskiego Czwartek, 21 stycznia 2021

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

434 funty miesięcznie w ramach Attendance Allowance dla osób starszych. Jak otrzymać?

Czym jest Attendance Allowance i komu przysługuje? Organizacja charytatywna Independent Age pomaga w uzyskaniu zasiłku opiekuńczego.

Brytyjskie APR i polskie RRSO, czyli mało kto rozumie oferty kredytowe

Banki i firmy pożyczkowe robią, co mogą, by skusić...

Spór z sąsiadem o ogrodzenie. Jak go rozwiązać?

Spór o ogrodzenie: Zgodnie z radą Citizens Advice: „Zanim rozwiążemy problem związany z ogrodzeniem, musimy wiedzieć, gdzie przebiega granica między posiadłościami.

Eurotunel samochodem – kompleksowy przewodnik

Jak wygląda przejazd przez Eurotunel samochodem?

Ograniczenia epidemiczne, ceny biletów, rodzaje dozwolonych pojazdów, odprawa i kwarantanna w UK - wszystko, co musisz wiedzieć przed podróżą.

Zobacz wideo z wjazdu do pociągu!

Pająki w Wielkiej Brytanii – jakie gatunki nam grożą i jak się ich pozbyć z domu?

Jakie gatunki pająków występują w Twoim domu w UK?

Zobacz zdjęcia i sprawdź ich ciekawe, angielskie nazwy

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Epidemia salmonelli w UK? Jak sprawdzić czy jajka są bezpieczne

Jedna osoba zmarła, 207 zachorowało. 38 proc. zakażonych wymagało...

Agnieszka Chylińska wraca do Wielkiej Brytanii. W październiku zagra trzy koncerty

Są artyści, których piosenki przypominają konkretne momenty życia. W...

Solary plug-in dostępne w Lidlu. Czy warto kupić? Wszystko co musisz wiedzieć

27 sierpnia 2026 to przełomowa data w Wielkiej Brytanii....

Andy Burnham potwierdza ważną obniżkę od 1 października. Ile zostanie w portfelu?

To ważna zmiana, ale nie oznacza obniżki całego rachunku za energię. Zerowy VAT obejmie prąd

Szokująca ulotka Home Office uczy migrantów czym jest gwałt

Ulotki opublikowane przez Home Office wzbudziły ogromne kontrowersje. I...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie