Fot. Getty
Najnowsze badanie przeprowadzone przez związek zawodowy Trades Union Congress pokazuje, że pracownicy w UK to jedni z najbardziej poszkodowanych pracowników w krajach OECD, jeśli chodzi o podwyżki płac. Gdyby pensje mieszkańców Wielkiej Brytanii rosły w podobnym tempie, co w większości wysoko rozwiniętych państw świata, to obecnie ich przeciętna pensja byłaby wyższa aż o £76 tygodniowo.
Najnowszy raport przygotowany przez związek zawodowy Trades Union Congress nie napawa optymizmem. Okazuje się bowiem, że pracownicy Wielkiej Brytanii to jedni z najbardziej poszkodowanych pod względem osiąganych płac pracownicy wysoko rozwiniętych krajów OECD (do tej organizacji międzynarodowej o profilu ekonomicznym należy obecnie 38 wysoko rozwiniętych i demokratycznych państw). Badanie TUC wykazało, że średnie roczne zarobki pracownika w UK byłyby wyższe o £4000 (£76 tygodniowo), gdyby Wielka Brytania dotrzymywała od 2007 r. kroku średniej w zakresie realnych podwyżek płac w krajach OECD. Czyli od czasu, gdy świat musiał się zmierzyć z kryzysem gospodarczym.
Jak realne płace rosły w UK, a jak w reszcie Europy od 2007 r.?
Okazuje się, że wskaźnik średniego rocznego wzrostu płac realnych od czasu wybuchu kryzysu gospodarczego w 2007 r. jest w Wielkiej Brytanii ujemny i wynosi -0,2 proc. Negatywny w tym względzie wynik zanotowało jeszcze tylko siedem z 33 krajów przeanalizowanych przez TUC państw OECD. Większość krajów odnotowała realne wzrosty płac, a na czele zestawienia uplasowały się państwa nadbałtyckie i Polska. Najwyższe roczne tempo wzrostu płac realnych od 2007 r. odnotowano na Litwie (3,2 proc.), na Łotwie (2,8 proc.), w Estonii (2,5 proc.), w Polsce (2,5 proc.) i na Słowacji (2,0 proc.). Dalej natomiast uplasowały się m.in. Szwecja (1,6 proc.), Norwegia (1,1 proc.), Niemcy (1,0 proc.), Dania (0,9 proc.) i Francja (0,5 proc.). Lepiej od UK poradziły sobie też wreszcie kraje, które zostały bardzo mocno dotknięte przez kryzys sprzed kilkunastu lat, w tym m.in. Irlandia, Islandia i Portugalia.
Rishi Sunak musi się zająć realnymi wynagrodzeniami w UK
Po opublikowaniu raportu dotyczącego realnych wynagrodzeń w UK, przedstawiciele związku zawodowego TUC zaapelowali do Rishiego Sunaka, by kwestie płac postawił w centrum swojego wiosennego budżetu. – Każdy, kto pracuje na życie, powinien zarabiać wystarczająco dużo, aby przetrwać – powiedziała sekretarz generalna TUC, Frances O’Grady. I dodała: – W ciągu ostatniej dekady pracownicy w większości krajów świata otrzymywali podwyżki, ale w Wielkiej Brytanii płace są teraz warte mniej niż przed kryzysem finansowym. To był wybór [rządzących]. W ciągu ostatnich 12 lat konserwatywni ministrowie postanowili narzucić oszczędności, obniżyć płace w sektorze publicznym i zaatakować prawa pracowników (…). Teraz te lata słabego wzrostu płac naraziły miliony pracujących rodzin na gwałtownie rosnące rachunki i ceny. Wszystko idzie w górę – poza zarobkami. Wielka Brytania potrzebuje podwyżek. Kanclerz musi umieścić wyższe płace w centrum swojego wiosennego budżetu, a ministrowie muszą zaprosić związki i pracodawców do stołu, aby wynegocjować wiążące umowy w zakresie uczciwych płac w każdym sektorze gospodarki.
