Polska swoją część trasy już zmodernizowała. Po niemieckiej stronie od lat brakuje jednak decyzji o elektryfikacji linii Drezno–Görlitz. Saksonia traci cierpliwość i naciska na Berlin. Kiedy powstanie połączenie Zgorzelec-Drezno?
Miało być ważnym kolejowym połączeniem między Niemcami a Polską. Dziś pozostaje symbolem opóźnień po niemieckiej stronie. Chodzi o trasę z Drezna przez Budziszyn i Görlitz do Wrocławia. Jej pełna elektryfikacja została uzgodniona przez Polskę i Niemcy już w 2003 roku. Mimo upływu 23 lat projekt wciąż nie doczekał się realizacji. Polska wykonała swoją część. Niemcy nadal zwlekają.
Berlin od lat nie podejmuje decyzji
Problem dotyczy przede wszystkim niemieckiego odcinka między Dreznem a Görlitz. W federalnym planie rozwoju infrastruktury transportowej inwestycja nadal figuruje jedynie jako projekt o „potencjalnym zapotrzebowaniu”. To oznacza, że nie trafiła do grona przedsięwzięć uznanych za pilne.
Niemcy powołują się między innymi na analizę kosztów i korzyści. Ostatnia ocena z 2018 roku nie wypadła wystarczająco dobrze, aby nadać inwestycji wyższy priorytet.
Saksońscy politycy przekonują jednak, że sytuacja od tego czasu wyraźnie się zmieniła. Gospodarka, bezpieczeństwo i układ transportowy Europy wyglądają dziś inaczej niż osiem lat temu. Ich zdaniem Berlin powinien ponownie przeanalizować projekt.
Saksonia naciska na Berlin
Wśród polityków, którzy domagają się przyspieszenia inwestycji, jest chadek Marko Schiemann. Jego zdaniem rząd federalny powinien wreszcie jasno zadeklarować, że zrealizuje zobowiązanie podjęte wobec Polski.
Schiemann wskazuje, że nowoczesna kolej może stać się jednym z najważniejszych atutów Saksonii. Lepsze połączenie z Dolnym Śląskiem oznaczałoby łatwiejsze podróże dla mieszkańców, większe możliwości dla przedsiębiorstw i silniejsze związki gospodarcze po obu stronach granicy.

fot. shutterstock.com
Nie chodzi więc tylko o szybszy pociąg między Zgorzelcem a Dreznem. Stawką jest połączenie dwóch regionów i ich włączenie w europejską sieć kolejową.
Kolejowa luka na wschodzie Europy
Problem ma także szerszy wymiar. Niemcy dysponują znacznie lepszą siecią zelektryfikowanych połączeń kolejowych z Europą Zachodnią niż ze wschodnią częścią kontynentu.
Według danych przywoływanych przez Schiemanna funkcjonuje 28 takich połączeń na zachód, podczas gdy w kierunku Europy Wschodniej są tylko trzy.
To pokazuje skalę dysproporcji. Europa rozwija transport kolejowy, a połączenia transgraniczne powinny odgrywać w nim coraz większą rolę. Tymczasem jedna z ważnych tras między Niemcami a Polską od ponad dwóch dekad czeka na realizację.
Zgorzelec–Drezno czeka na przełom
Dla mieszkańców regionu problem jest bardzo konkretny. Obecna infrastruktura ogranicza możliwości szybkiego i wygodnego podróżowania między Saksonią a Dolnym Śląskiem. Elektryfikacja otworzyłaby drogę do sprawniejszych połączeń i lepszego wykorzystania istniejącej sieci.
Czy Niemcy blokują więc nowe połączenie Zgorzelec–Drezno?
Formalnie trudno mówić o blokadzie. Berlin nie odrzucił projektu. Problemem pozostaje brak decyzji i wieloletnie odkładanie inwestycji. Z perspektywy Polski efekt jest jednak podobny: zobowiązanie sprzed 23 lat nadal nie zostało w pełni wykonane.
Teraz presja rośnie. Saksonia chce konkretów, a Polska oczekuje realizacji niemieckiej części porozumienia. Pytanie brzmi już nie tylko, czy kolejowe połączenie Drezno–Görlitz–Wrocław powstanie w pełnym standardzie, ale przede wszystkim, jak długo jeszcze trzeba będzie na nie czekać.
