Przez twardy Brexit wzrosną ceny codziennych zakupów w UK. Co i o ile zdrożeje?

Fot. Getty

W przypadku twardego Brexitu brytyjskie gospodarstwa domowe zostaną dotknięte wzrostem kosztów życia codziennego szczególnie w pierwszych miesiącach 2021 roku – ostrzegają eksperci. Jak przełoży się to na ceny typowych zakupów?

Wielka Brytania wciąż prowadzi przeciągające się od miesięcy negocjacje z Unią Europejską w sprawie brexitowej umowy handlowej. Mniej więcej w połowie października rozmowy UK-UE zawisły na włosku z powodu nieustępliwości oby stron, ostatecznie udało się jednak przedłużyć negocjacje. Mimo wszystko umowa nadal stoi pod znakiem zapytania – i prawdopodobnie będzie tak aż do momentu jej podpisania lub ostatecznego zerwania negocjacji.

- Advertisement -
 

Ponieważ NO DEAL jest bardzo realną opcją, a rząd UK zaapelował do brytyjskich przedsiębiorców i wszystkich mieszkańców Wysp, by przygotowali się na twardy Brexit, eksperci ostrzegają przed negatywnymi skutkami braku umowy handlowej – zarówno na firm, jak i dla zwykłych mieszkańców UK. W przypadku NO DEAL odczujemy przede wszystkim wzrost cen w sklepach, co ma być związane z wprowadzeniem zasad WTO.

Za co zapłacimy drożej w UK w przypadku twardego Brexitu?

W liście napisanym do „The Sunday Times” David Wells, dyrektor naczelny Logistics UK, wezwał brytyjski rząd do zintensyfikowania negocjacji i osiągnięcia porozumienia z UE, ostrzegając przed gwałtownymi podwyżkami cen w przypadku NO DEAL: „Importowane przez nas produkty codziennego użytku podrożeją w ramach taryf Światowej Organizacji Handlu (WTO), niektóre o 30% lub więcej. To sprawi, że koszyk zakupów dla gospodarstwa domowego będzie znacznie droższy, szczególnie na początku 2021 roku”.

Jako przyczynę gwałtownego wzrostu cen w pierwszych miesiącach 2021 roku David Wells wskazał fakt, że obecnie Wielka Brytania importuje z UE około 70% dostępnej na rynku żywności. Jak przypomina „The Independent”, minister ds. twardego Brexitu Michael Gove przyznał jakiś czas temu, że brak umowy handlowej z UE spowodowałoby „pewne zawirowania”. Podobnego zdania jest British Retail Consortium (BRC).

W maju 2020 Wielka Brytania opublikowała nowy harmonogram taryfowy zgodny z zasadami WTO, który miałby zostać wdrożony od 1 stycznia 2021 roku – w przypadku twardego Brexitu. Zgodnie z harmonogramem aż 85% żywności importowanej z UE będzie podlegać cłom przekraczającym 5%, a średnio cło na żywność importowaną z UE wyniosłoby między 20 a 30%. Przypomnijmy, że wewnątrz Unii cła są zerowe.

Wzrost cła wiąże się w wyższymi kosztami ponoszonymi przez dostawców, a to ostatecznie przełoży się na wyższe ceny produktów znajdujących się na półkach sklepowych. Przykładowo, przewidywane podwyżki cen w przypadku NO DEAL objęłyby takie produkty jak:

  • mielona wołowina (nowe cło wzrosłoby aż do 48%)
  • ogórki (cło do 16%)
  • sałata (cło do 10%)
  • ser cheddar (cło do 57%).

Jak zauważa „The Guardian”, Wielka Brytania importuje z UE również wiele innych produktów żywnościowych, których w przypadku twardego Brexitu wzrost cła nie ominie – a w konsekwencji produkty te będą droższe dla zwykłych sklepowych klientów. Wśród towarów tych wymienia się przede wszystkim: ser (zarówno biały, jak i żółty), wino, szynkę, boczek, mrożone ziemniaki, świeże pomidory czy mięso jagnięce.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

AI nie wykryła raka? Na ławie oskarżonych zasiądzie lekarz

Sztuczna inteligencja regularnie się myli i ktoś za jej błędy musi odpowiedzieć.

Katastrofa kolejowa pod Bedford: jedna ofiara śmiertelna i 89 rannych po zderzeniu dwóch pociągów

Do tragicznego wypadku doszło w czwartek 19 czerwca 2026 roku około godziny 17:15 na południe od Bedford, w rejonie miejscowości Elstow w hrabstwie Bedfordshire

Coraz mniej sezonowych ofert pracy na lato w Wielkiej Brytanii

Liczba ofert pracy na lato w Wielkiej Brytanii spadła o 31 proc. w porównaniu z rokiem 2025. Cierpią na tym najbardziej młodzi pracownicy.

Milion pustych domów. Rząd chce je przejmować i zmieniać w mieszkania socjalne

W Anglii mamy nawet 1,2 mln pustych domów i mieszkań, a spora ich część znajduje się w stolicy Wielkiej Brytanii.

Szczury, karaluchy i grzyb! Pracownicy NHS ujawniają tragiczny stan szpitali

W brytyjskiej służbie zdrowia pracuje ponad 10 000 Polaków. Codziennie zmagają się nie tylko z trudami pracy, ale również z tragicznym stanem budynków, pluskwami czy przeciekającymi toaletami. Szczegóły ujawniane przez pracowników NHS szokują!

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie