Nowe zasady korzystania z toalet w UK. Będzie chaos w tysiącach WC?

Tysiące publicznych toalet w Anglii, Szkocji i Walii będzie musiało zostać dostosowanych do nowych przepisów dotyczących przestrzeni przeznaczonych dla jednej płci. Zaktualizowane wytyczne przewidują, że z takich miejsc należy korzystać zgodnie z płcią biologiczną, a nie płcią, z którą dana osoba się identyfikuje. Innymi słowy do damskiej toalety, może wejść tylko osoba, która urodziła się kobietą, a nie osoba, która identyfikuje się jako kobieta. Czy to zwiększy bezpieczeństwo kobiet?

Jak podały The Times i The Telegraph prawie 13 000 toalet może wymagać przebudowy. Do tego ponad 5 000 przebieralni w siłowniach, szpitalach i ośrodkach rekreacyjnych w całej Wielkiej Brytanii. Co najmniej 18 422 znaki będą musiały zostać wymienione.

Co się zmienia w użytkowaniu toalet?

Wszystko zaczęło się w kwietniu 2025. Wówczas Sąd Najwyższy UK orzekł w sprawie For Women Scotland v The Scottish Ministers. Sąd stwierdził, że pojęcia „kobieta”, „mężczyzna” i „płeć” w Ustawie o Równości z 2010 roku odnoszą się wyłącznie do biologicznej płci. Nie oznaczają tożsamości płciowej ani certyfikatu uznania płci. Innymi słowy kobieta to osoba, która urodziła się kobietą, a mężczyzna to osoba, która urodziła się mężczyzną. Osoba, która urodziła się kobietą, ale identyfikuje się jako mężczyzna, w świetle ustawy pozostaje kobietą.

- Advertisement -

W maju 2026 opublikowano Kodeks Postępowania (Code of Practice) dla usług, miejsc publicznych i stowarzyszeń, który wdraża to orzeczenie w praktyce. Usługi świadczone przez te miejsca mają zależeć od biologicznej płci.

Mówiąc prościej, oznacza to, że jednopłciowe toalety, przebieralnie, oddziały szpitalne i schroniska muszą być użytkowane zgodnie z płcią urodzenia, a nie tożsamością płciową.

Będzie chaos w toaletach?

Orzeczenie wywołało gorącą debatę. Zmienia ono szczególnie sytuację osób transpłciowych. Nowy kodeks oznacza, że osoba, która urodziła się jako kobieta, ale identyfikuje się jako mężczyzna (i tak też może wyglądać), będzie musiała korzystać z damskiej toalety. Transpłciowi mężczyźni nie będą bowiem mogli wchodzić do męskich przestrzeni jednopłciowych, takich jak toalety męskie czy szatnie. To budzi obawy, że osoby trans mogą spotkać się z nękaniem i wrogością, jeśli pojawią się w przestrzeni zgodnie z płcią biologiczną, a nie tą na którą obecnie wyglądają. A ich obecność w toaletach czy szatniach spowoduje chaos.

Toalety dla każdego, czyli tak zwane All Gender Toilet nie znikną i ich użytkowanie nie ulegnie zmianom. Jednak w miejscach gdzie nie ma All Gender Toilet, osoby trans będą korzystać z toalety według swojej płci biologicznej.

Skala zmian — liczby które zelektryzowały media

Koszty są ogromne. Szacunek kosztów sprzątania wszystkich przebudowanych obiektów wynosi £20,6 mln dla sektora publicznego, £21,0 mln dla sektora wolontariatu i £188,6 mln dla sektora prywatnego — łącznie £230,2 mln. Po korektach całkowita suma rośnie do £299,2 mln. Koszty budowlane to kolejne £162,3 mln, a po korektach £211,0 mln. Łącznie z kosztami szkoleń i aktualizacji polityk wewnętrznych szacuje się, że wprowadzenie zmian łącznie może kosztować  £703,1 mln.

Koniec transpłciowych absurdów?

Zwolennicy wyroku twierdzą, że zapobiegnie on sytuacjom, które uważa się za absurdalne lub prawnie niespójne. Najczęściej chodzi o sytuacje, gdzie mężczyźni identyfikujący się z płcią damską, chcieli być traktowani jako kobiety. A to dawało im przewagę lub naruszało bezpieczeństwo lub poczucie komfortu kobiet.

Brytyjskie media opisywały historie kobiet, które zgłaszały, że muszą dzielić toalety, przebieralnie z osobami biologicznie płci męskiej, jeśli te identyfikowały się jako kobiety. Przykładem była głośna sprawa pielęgniarki Sandie Peggie. Problem dotyczy też szpitali, gdzie pojawiały się przypadki umieszczania kobiet transpłciowych na oddziałach żeńskich. Dla wielu pacjentek było to naruszenie prywatności.

Organizacje sportowe mają trudności z ustaleniem, kto może startować w zawodach kobiecych. A jednocześnie uważa się dopuszczanie biologicznych mężczyzn do konkurowania sportowego z kobietami za niesprawiedliwe dla kobiet.

Media opisywały także przypadki osadzania transpłciowych kobiet (biologicznych mężczyzn) w więzieniach dla kobiet. Najgłośniejsza sprawa dotyczyła Isli Bryson i była absurdalna. Isla to transpłciowa kobieta skazana za gwałty, które popełniła jeszcze jako mężczyzna. Po wyroku trafiła do więzienia dla kobiet. Kiedy sprawa obiegła media i spotkała się ogromną krytyką, przeniesiono ją do placówki dla mężczyzn.

Organizacje broniące praw kobiet zadowolone

Jednocześnie organizacje, które przez kilka lat prowadziły kampanię na rzecz uznania płci biologicznej w prawie, przyjęły wytyczne z dużym zadowoleniem. Chodzi głównie o kobiety, tak aby przestrzenie przeznaczone dla kobiet były bezpieczne. Dlatego powinny być oparte na płci biologicznej, ponieważ zostały stworzone z myślą o prywatności, bezpieczeństwie i godności kobiet. Przez ostatnie lata wiele instytucji błędnie interpretowało Equality Act 2010, dopuszczając do kobiecych toalet i przebieralni osoby posiadające męską płeć biologiczną, jeśli identyfikowały się jako kobiety.

Jednocześnie organizacje reprezentujące osoby transpłciowe wyraziły głębokie rozczarowanie. Ich zdaniem nowe wytyczne mogą utrudnić codzienne życie osobom trans i zwiększyć ryzyko dyskryminacji.  Temat pozostaje jednym z najbardziej spolaryzowanych sporów społecznych w Wielkiej Brytanii.

Warto zaznaczyć, że wyrok nie odebrał osobom transpłciowym ochrony przed dyskryminacją. Nadal są one chronione przez Equality Act 2010. Dzieje się tak na podstawie cechy chronionej określanej jako gender reassignment (zmiana płci). Spór dotyczy przede wszystkim tego, kto może korzystać z przestrzeni jednopłciowych, takich jak toalety, przebieralnie czy niektóre oddziały szpitalne.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

Książę Harry i Meghan wracają do Wielkiej Brytanii

Książę Harry wraz z Meghan wrócą do Wielkiej Brytanii.P ara zamierza przeprowadzić się do UK wraz z dziećmi, które rozpoczną naukę w brytyjskiej szkole.

Które kasy chorych są najdroższe i gdzie grożą podwyżki składek?

W niemieckim systemie ustawowego ubezpieczenia zdrowotnego coraz trudniej mówić o stabilnych składkach. Które kasy chorych są najdroższe i o ile wzrosną składki?

Andy Burnham potwierdza ważną obniżkę od 1 października. Ile zostanie w portfelu?

To ważna zmiana, ale nie oznacza obniżki całego rachunku za energię. Zerowy VAT obejmie prąd

21 dni na rejestrację nowonarodzonego dziecka. Dlaczego łatwo przegapić ten termin?

21 dni na rejestrację nowonarodzonego dziecka. A ile czasu mają inni? Różnica jest bardzo konkretna.

Synoptycy zapowiadają kolejną falę upałów w UK

Mimo że w niektórych rejonach Wysp w tym tygodniu pojawią się opady deszczu, synoptycy zapowiadają kolejną falę upałów we wrześniu.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Co dzieci jedzą w szkołach w Anglii? Wyniki kontroli szokują

Z najnowszego raportu wynika, że w większości angielskich placówek podawane posiłki szkolne nie są zdrowe.

Burnham ogłasza: 10 000 miejsc pracy dla młodych w Wielkiej Brytanii

10 000 miejsc pracy dla młodych to duża liczba, ale w skali całej Wielkiej Brytanii nie rozwiąże problemu bezrobocia. Program może jednak zmienić sytuację części młodych osób

Pamiętacie Woolworths? Zauważyliście jakie jeszcze sklepy zniknęły z ulic UK?

Ostatnie dwadzieścia lat to okres ogromnej transformacji brytyjskiej "high...

HMRC chce wprowadzić karę więzienia za błędy podatkowe. Nowe przepisy budzą niepokój

HMRC chce wprowadzić karę więzienia. Dokumentacja może stać się kluczem do wyroku lub uniewinnienia. Dowiedz się co się zmieni i na co trzeba uważać przy rozliczeniu.

Siedem osób zginęło na A66. Passat jechał pod prąd. Wśród ofiar 23-letni Jakub Matusiak

Jakub Matusiak miał 23 lata i był jednym z pięciu mężczyzn jadących Passatem. Policja nie podała dotąd, kto prowadził samochód w chwili zderzenia.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie