Artykuł sponsoruje internetowa telewizja Weeb.TV
Tuż przed świętami Bożego Narodzenia w redakcji „Polish Express” wspólnie usiedliśmy i w ramach dyskusji podjęliśmy próbą wypracowania zestawienia najlepszych filmów świątecznych. Oto efekt naszych wysiłków w tej sprawie!
Naprawdę dobry film bożonarodzeniowy to nie tylko obraz, który przetrwa próbę czasu i nie utonie w zalewie przeciętnych produkcji, ale stanie się częścią swoich widza, swojego odbiorcy, wzbudzając w nim prawdziwe emocje. Co więcej, może stać się wręcz częścią świątecznej tradycji i tak właśnie stało się w naszym kraju (o tym także w dalszej części tego tekstu). W naszym zestawieniu postanowiliśmy zwrócić uwagę nie tylko na pozycje najbardziej znane, które od razu przychodzą do głowy przy okazji dyskusji o świątecznych produkcjach, ale także zapomniane klasyki oraz stosunkowo świeże produkcje, która mają szansę stać się w przyszłości wspominanymi przez lata filmami w sezonie świątecznym.
Wiadomo, że każdy taki ranking jest w pewnej mierze wypadkową subiektywnych gustów, więc oczywiste jest, że wiele pozycji nie zostało w nich ujętych. „Grinch: Świąt nie będzie”, „Zły Mikołaj”, „Powrót Batmana”, „Opowieść wigilijna”, a może coś jeszcze innego — dajcie znać jakiego tytułu brakuje w naszym zestawieniu!
Wybraliśmy w sumie 7 pozycji, które uszeregowaliśmy od tych mniej wybitnych do absolutnie najlepszych:
7. „Klaus” (2019)
Film animowany w reżyserii Hiszpana Sergio Pablosa to utrzymany w bardzo klasycznej estetyce (przepięknie, ręcznie rysowane kadry!), bardzo klasyczna, choć niebanalna opowieść świąteczna. Chwytająca za serce historia o alternatywnym pochodzeniu Świętego Mikołaja rozgrywająca się w fikcyjnej, XIX-wiecznej skandynawskiej scenerii z miejsca stała się świątecznym klasykiem. Najnowsza pozycja na naszej liście.
6. „Cud na 34. ulicy” (1947)
Na kolejnym miejscu najstarsza pozycja na naszej liście, czyli film z 1947 roku wyreżyserowany przez George’a Seatona. Urokliwa opowieść o tym, jak Edmund Gwenn (wcielający się w Krisa Kringle'a) musi udowodnić, że naprawdę jest Świętym Mikołajem – i to nie tylko przed młodą dziewczyną, która zatraciła wiarę w sens Bożego Narodzenia. Wielki klasyk w Ameryce. Trudno się dziwić, że „Cud na 34. ulicy” doczekał się remake'ów w postaci aż trzech filmów telewizyjnych oraz filmu kinowego z 1994 roku.
5. „Gremliny rozrabiają” (1984)
Kultowa produkcja z lat osiemdziesiątych wydaje się dziś pozycją dość zapomnianą, co wydaje się dziwne, na fali nostalgicznych powrotów wielu filmowych twórców do tego okresu. Zapomnianą niesłusznie, bo to wciąż znakomite kino. Horror komediowy w reżyserii Joe Dantego warto sobie przypomnieć choćby w tym roku, żeby zobaczyć fantastyczną partię Phoebe Cates, która opowiada (prawdopodobnie!) najsmutniejszą świąteczną historię w historii.
4. „W krzywym zwierciadle: Witaj, Święty Mikołaju” (1989)
W Polsce film ten znany jest lepiej po prostu, jako święta u Griswaldów. Absurdalnie śmieszna komedia pomyłek i omyłek w typowej amerykańskiej (choć całkiem bliskiej polskiej!) rodzince z Chevym Chase’em w obsadzie. Opowieść o tym, jak rodzinne święta Bożego Narodzenie zamieniają się w prawdziwy festiwal humoru po tym, jak główny bohater zaprasza na święta rodziców i teściów, a na deser niespodziewanie zjawiają się inni członkowie rodziny (w tym słynny niesforny kuzyn).
3. „To właśnie miłość” (2003)
Brytyjska bożonarodzeniowa komedia romantyczna w reżyserii i według scenariusza Richarda Curtisa, a więc mistrz tego gatunku. Obsada jest iście gwiazdorska, w filmie występują między innymi Alan Rickman, Colin Firth, Hugh Grant, Liam Neeson, Martin Freeman, Keira Knightley i Emma Thompson, a także Rowan Atkinson, Claudia Schiffer, Denise Richards w epizodach.
Fabuła tego filmu osnuta jest wokół… no cóż, miłości, po prostu miłości. Uczucia, które przenika życie głównych bohaterów filmu, na który składa się 10 historii z życia kilkunastu osób właśnie w sezonie świątecznym. Kochają się, nie mogą się kochać, szukają miłości lub niewłaściwie lokują swoje uczucia, a na koniec wszyscy spotykają się na lotnisku Heathrow.
2. „Szklana pułapka” (1988)
Amerykański produkcja w reżyserii Johna McTiernana, będąca pierwszą częścią serii o tym samym tytule, to nie tylko klasyk bożonarodzeniowy, ale również jeden z najbardziej ikonicznych filmów akcji z niezapomnianą rolą Bruce`a Willisa. Wigilię bywają nie do końca udane, ale John McClane miał jedną z najgorszych w historii, bo musi odbić wieżowiec japońskiej korporacji z rąk terrorystów (niezapomniana rola Alana Rickmana, jako głównego „bad guy`a”). Film był nominowany do Oscarów za rok 1988 za: montaż, dźwięk, montaż dźwięku i efekty specjalne.
1. „Kevin sam w domu” (1990)
Cóż możemy napisać, zwycięzca w naszym rankingu mógł być tylko jeden! Pierwsza odsłona cyklu „Home Alone” to w Polsce produkcja absolutnie kultowa. W naszym kraju obraz Chrisa Columbusa stał się autentycznym fenomenem i częścią świątecznej tradycji, nie gorszą niż karp czy barszczyk. Rokrocznie, przy świątecznym stole całe polskie rodziny zasiadają, aby go wspólnie obejrzeć.
W 2010 roku telewizja Polsat nie uwzględniła filmu w świątecznej ramówce, co spotkało się z protestem ponad 90 tysięcy osób na Facebooku. Fani zwyciężyli i film wyświetlany jest już nieprzerwanie ponad 10 lat w okresie świątecznym. W Wigilię 2016 roku film zanotował oglądalność z wynikiem 4,44 miliona widzów.
Polska telewizja w UK — jak oglądać? Jak pozostać na bieżąco z polskimi serialami, filmami, wydarzeniami sportowymi i kulturalnymi? Według wielu Polaków w UK telewizja Weeb TV — która jest w PEŁNI pozbawiona reklam — to najlepszy i najtańszy serwis tego typu.


