Kanclerz skarbu, Rishi Sunak odwołał tymczasowo plany dotyczące jesiennego budżetu w tym roku i zamierza dzisiaj przedstawić nowy plan pomocowy, który zastąpi wygasający w październiku Coronavirus Job Retention Scheme.
Rishi Sunak odwołał plany w sprawie jesiennego budżetu, aby poinformować o nowych środkach zaradczych dotyczących kryzysu gospodarczego wynikającego z pandemii. Rosną nadzieje na przedstawienie programu pomocowego, który zastąpiłby dotychczasowy związany z furlough wygasający 31 października.
- Przeczytaj też: PILNE: Kanclerz przedstawił nowy program pomocowy Job Support Scheme na sześć miesięcy. Potwierdził koniec furlough
Nowy program pomocowy
Kanclerz skarbu zdecydował się odwołać wystąpienie dotyczące jesiennego budżetu i przesunąć je o parę tygodni. Zamiast tego Sunak ma poinformować o nowym planie pomocowym dla firm w obliczu pogarszającej się sytuacji na Wyspach związanej z pandemią.
Jak informuje BBC, około godziny 11:45 kanclerz ma przedstawić w Izbie Gmin plany rządu na powstrzymanie rosnącego bezrobocia w kraju. Obecnie miliony pracowników nadal są na furlough, a zakończenie programu pomocowego w październiku wiązałoby się z jeszcze większym wzrostem bezrobocia, czego boi się wiele firm.
Z dotychczasowych doniesień wynika, że kanclerz rozważa wprowadzenie innych niż dotychczasowe form dopłaty do wynagrodzenia. Miałyby one być podobne do tych, które obowiązują obecnie w Niemczech i Francji.
Zmniejszenie godzin pracy
Premier powiedział, że Sunak pracuje nad „kreatywnymi i pomysłowymi” rozwiązaniami. Odmówiono jednak dalszego komentarza w sprawie ewentualnego nowego programu pomocowego, jednak pojawiły się doniesienia o tym, że może wiązać się on z daniem pozwolenia firmom na zmniejszenie godzin pracy pracowników, aby ich nie zwalniać.
Krytyka ze strony laburzystów
Laburzyści apelują z kolei o przedłużenie programu pomocowego opartego na furlough, zgodnie z którym pracodawcy otrzymywaliby 80 proc. wysokości swojego wynagrodzenia, co byłoby wsparciem dla tych biznesów, które najbardziej ucierpiały w wyniku pandemii i nadal nie mogą wyjść z kryzysu.
Obecny program pomocowy
Od 1 września weszły w życie zmiany w programie pomocowym dotyczącym furlough, które wiążą się z mniejszym niż w poprzednich miesiącach wsparciem dla firm. We wrześniu wsparcie rządowe przypadające na jednego pracownika zmniejszyło się z 80 proc. do 70 proc., a pracodawcy muszą wpłacać minimum 10 proc. wysokości wynagrodzeń pracownikom znajdującym się na furlough.
Z kolei od 1 października mają wejść następne zmiany. Będą one jeszcze bardziej problematyczne dla pracodawców, którzy przejmą na siebie 20 proc. wysokości wynagrodzeń pracowników na furlough, a rząd pokryje 60 proc.
