Rosnące ceny energii w UK: Rishi Sunak sprzeciwił się aktywniejszemu wsparciu rodzin w potrzebie

Fot. Getty

Do mediów brytyjskich wyciekła informacja, że Rishi Sunak sprzeciwił się podjęciu aktywniejszych działań mających na celu złagodzenie skutków rosnących cen energii w Wielkiej Brytanii. Propozycje dotyczące pomocy najbiedniejszym mieszkańcom UK w uregulowaniu znacznie wyższych rachunków przedstawili kanclerzowi skarbu ministrowie z innych resortów. 

Rishi Sunak przygotował jakiś czas temu specjalny plan rabatowy, który ma pomóc Brytyjczykom w pokryciu drastycznie rosnących rachunków za energię. Plan ten obejmuje bezzwrotną dotację do Council Tax w wysokości £150 (dla osób zamieszkujących biedniejsze obszary – nie jest to pomoc dla wszystkich) oraz pożyczkę w wysokości £200, którą będzie jednak trzeba spłacić w ciągu najbliższych pięciu lat, w ratach po £40. I choć kanclerz skarbu próbował ulżyć najbiedniejszym mieszkańcom UK w pokryciu w tym roku rachunków za gaz i prąd, to okazuje się, że niektórzy ministrowie nakłaniali go do dalej idącej pomocy. Do działań pomocowych, które, jaka wynika z ostatnich przecieków, Sunak miał odrzucić. 

- Advertisement -

 

 

 

Rząd powinien aktywniej pomagać mieszkańcom UK w pokryciu rachunków za gaz i prąd?

Z nieoficjalnych informacji wynika, że kanclerz został poproszony o ponowne przemyślenie sprawy dotyczącej pożyczki w wysokości £200, którą gospodarstwa domowe mają otrzymać jesienią. Niektórzy ministrowie w rządzie Johnsona uważają, że program „ciepło teraz, zapłać później” tylko powiększy i tak spore już zadłużenie wielu brytyjskich rodzin. Do zmiany polityki szczególnie aktywnie miał kanclerza skarbu zachęcać minister ds. biznesu Kwasi Kwarteng. Departament biznesu miał przedstawić Sunakowi trzy opcje w zakresie złagodzenia kosztów utrzymania, jako część podjętej przez rząd strategii bezpieczeństwa energetycznego mającej na celu uniezależnienie Wielkiej Brytanii od zagranicznych paliw kopalnych. I tak departament Kwartenga zasugerował albo zwiększenie pożyczki z £200 do przynajmniej £500, dla wszystkich gospodarstw domowych lub tylko dla najbiedniejszych, albo wydłużenie terminu spłaty £200, albo wreszcie zwolnienie najbiedniejszych gospodarstw domowych z konieczności spłaty pożyczki w ogóle i zamienienie jej w dotację.

Rishi Sunak miał odrzucić wszystkie powyższe propozycje, choć rzecznik kanclerza skarbu odmówił jakiegokolwiek komentarza w sprawie przecieku. 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Spadek wskaźnika urodzeń może podnieść wiek emerytalny do 75 lat

Według raportu Centre for Social Justice spadający wskaźnik urodzeń może podnieść wiek emerytalny w UK do 75 lat.

Mandaty za LTN w londyńskim councilu uznane za nielegalne. Zobacz jak uzyskać zwrot

Ważna informacja dla kierowców, którzy zapłacili mandat za tzw. strefę LTN w londyńskim Croydon. Sąd uznał je za nielegalne. Jest to przełomowy wyrok, a pieniądze może odzyskać tysiące ukaranych kierowców. Łączna kwota do zwortu może wynieść nawet 5 milionów funtów. Zobacz jak złożyć wniosek o zwrot.

Supermarkety w UK podnoszą pensje. Sprawdź, gdzie zarobisz najwięcej

Tesco jest kolejnym supermarketem, który da podwyżkę pracownikom w tym roku. Nie jest to jednak jedyna sieć, która podnosi płace.

Ponad 450 tys. kont zamkniętych w rok – nadchodzi duża reforma bankowa

Przepisy, które wejdą pod koniec kwietnia, powinny uporządkować rosnący chaos wokół zamykania kont bankowych.

Nowe szpitale skażone grzybem. Zagrożone noworodki i pacjenci onkologiczni

W Aberdeen w dwóch świeżo oddanych do użytku szpitalach wykryto pleśń, zanim budynki zdążyły przyjąć pierwszych pacjentów.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie